Odkryto antidotum na samotność, smutek i stres w święta

Zakupy, prezenty, sprzątanie, obawy przed spotkaniami, presja – przedświąteczna krzątanina i do tego codzienne obowiązki jak praca, szkoła, rodzina. Gdy zbliża się Boże Narodzenie i Nowy Rok wielu z nas narażonych jest na dodatkowy stres. Okazuje się jednak, że w łatwy sposób można sobie z nim poradzić. Rozwiązaniem mogą być drobne akty życzliwości.

Sondaż przeprowadzony w tym roku przez American Psychological Association (APA, Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne) wykazał, że w okresie świątecznym u 41 proc. Amerykanów poziom stresu wzrasta. Niemal połowa ankietowanych (49 proc.) ocenia, że w grudniu odczuwa „umiarkowane” zdenerwowanie. To wynik wyższy, niż w innych porach roku.

Skąd bierze się przedświąteczny stres?

Głównymi źródłami stresu związanego ze świętami są nadmierne wydatki, poszukiwanie odpowiednich prezentów, tęsknota za bliskimi, nadmierna liczba obowiązków i zadań, presja rodziny i otoczenia, aby ten czas uczynić wyjątkowym, obawy przed podróżami, spotkaniami i konfliktami rodzinnymi oraz poczucie wykluczenia.

Badania przeprowadzone przez pracownię Value Penguin dają jeszcze bardziej do myślenia. Wynika z nich, że w okresie świątecznym 61 proc. Amerykanów doświadcza samotności lub smutku, a 37 proc. ankietowanych zrezygnowałoby z obchodzenia świąt Bożego narodzenia, gdyby tylko mogło. Powodami są m.in. uczucia żalu i straty.

Fot.: RDNE Stock projec / Pexels

Jeśli zaliczasz się do grupy osób, które doświadczają dodatkowego stresu, są smutne i samotne w okresie świątecznym, jest prosty sposób, aby to zmienić. Tegoroczne badania Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego pokazują, że 89 proc. ankietowanych poczuło się lepiej, okazując po prostu życzliwość innym.

Drobne akty życzliwości mają niezwykłą siłę

Z najnowszych badań wynika, że nastrój u niemal dziewięćdziesięciu procent osób poprawia się, gdy zrobią jakąś dobrą rzecz dla innych. Wcześniejsze analizy wskazywały na to samo. W 2016 roku odkryto na przykład, że altruiści odczuwają wyższą temperaturę w swoim otoczeniu.

Polecamy:

Naukowcy wykazali też, że wydawanie pieniędzy na innych skutkuje zwiększonym poczuciem szczęścia. Okazuje się, że życzliwość może przynieść podobne, a nawet lepsze skutki, niż psychoterapia. Drobne, dobre uczynki przyczyniają się do utrwalania więzi społecznych oraz pomagają w zwalczaniu lęków.

Nie jesteśmy w stanie opracować pełnej listy życzliwych uczynków, których możemy dokonać. Eksperci podsuwają nam jednak pomysły, które mogą zaowocować konkretnymi działaniami. Należą do nich:

  • sprawdzenie samopoczucia i rozmowa z osobą, która wydaje nam się przygnębiona lub zaniepokojona;
  • przekazywanie środków lub osobiste zaangażowanie w działalność charytatywną;
  • ustąpienie komuś miejsca w tramwaju, autobusie, w drzwiach;
  • przepuszczenie kogoś w kolejce;
  • pomoc w codziennych czynnościach (np. zrobienie opłat, zakupy) sąsiadowi, koledze, komuś z rodziny, który ma problemy z poruszaniem się;
  • samo zaoferowanie (potem też wykonanie oferty) opieki nad dzieckiem, wyprowadzenia psa czy pomocy w ogrodzie przyjacielowi;
  • telefon do starszej lub chorej osoby;
  • zrobienie komuś drobnego prezentu (choćby kupienie kwiatu);
  • przytulenie się do kogoś bliskiego;
  • wolontariat np. w jadłodajni lub w schronisku dla zwierząt;
  • dodatkowy kwadrans zabawy z dzieckiem;
  • spotkanie z kimś, kto przeżywa trudny czas;
  • telefon do starego przyjaciela;
  • rozmowa z osobą, która doświadczyła niedawno jakiejś straty i może czuć się opuszczona;
  • przygotowanie posiłku dla rodziny lub znajomych;
  • odwiedziny osoby chorej.

To jedynie przykłady czynności, które mają podwójną wartość: poprawiają samopoczucie innym oraz nam samym. Przed świętami, które dla wielu osób bywają trudnym okresem, warto zastanowić się, jakie drobne akty życzliwości możemy wykonać. Jeśli się na nie zdecydujemy, zyskają dosłownie wszyscy.

Dowiedz się więcej:

Zobacz też:

Polecamy: Humanistyczni kapelani w wojsku. Niewierzący żołnierze otrzymają duchowe wsparcie

Opublikowano przez

dr Rafał Cieniek

Autor


Idealista wierzący w miłość, prawdę i dobro, których szuka na świecie i wokół siebie. Mimo to starający się racjonalnie patrzeć na człowieka i rzeczywistość. Od kilkunastu lat związany z mediami elektronicznymi, gdzie był autorem, redaktorem i wydawcą. Lubi być zaskakiwany nowymi odkryciami naukowców, czytać i pisać o rozwoju technologii, historii, społeczeństwie, etyce i filozofii. Ma doktorat z nauk o mediach.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.