Zamienił pistolet na motykę. Od gangstera do ogrodnika

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Członkowie Komb Green Solutions w Korogocho w Kenii, marzec 2019 r. (THOMAS BWIRE / THOMSON REUTERS FOUNDATION)
Przeczytanie artykułu zajmie około 2 minut

Moses Muchina był trudnym nastolatkiem, który szybko wkroczył na drogę przestępczą. Jego ofiarami byli przechodnie, którzy po zmroku nieopatrznie zapuszczali się do Korogocho – slumsów w Nairobi. Teraz mężczyzna wraz z byłymi gangsterami pomaga zmieniać otoczenie na przedmieściach stolicy Kenii

Jeszcze kilka lat temu Park Ludowy w północno-wschodnim Nairobi przypominał bardziej wysypisko śmieci niż wymarzone miejsce na rodzinne popołudnie. Było tam brudno i niebezpiecznie. Okolicą rządziły gangi młodocianych przestępców. „Kroiliśmy głównie damskie torebki i telefony komórkowe” – wspomina tamte czasy Moses Muchina, który, podobnie jak jedna piąta kenijskiej młodzieży, pałętał się w poszukiwaniu pieniędzy i sensu.

Bezrobocie i brak celu to niebezpieczna mieszanka, która sprawia, że w Kenii niezwykle łatwo zejść na drogę zbrodni. Kradzieże samochodów, włamania i rabunki z użyciem przemocy są powszechne, zarówno w centrum Nairobi, jak i na jego przedmieściach.

Obecnie Park Ludowy nie jest już tzw. strefą no-go, czyli rejonem, który lepiej omijać z daleka. Miejsce całkowicie odmieniło swoje oblicze – zadbane kamienne ścieżki prowadzą przez łany skoszonej trawy, a drzewa oferują cień od palącego słońca. Nic dziwnego, że park stał się popularnym miejscem spotkań mieszkańców Korogocho.

Przebudzenie byłego kryminalisty

Ojcem sukcesu jest Moses Muchina, który założył grupę wolontariuszy Komb Green Solutions, zajmującą się sprzątaniem miejsc publicznych w Korogocho i okolicach. Praca przynosi wymierne efekty. Lokalni mieszkańcy czują się bezpieczniej, a liczba rabunków i zabójstw w okolicy znacząco spadła.

Na pomysł założenia grupy wolontariuszy Muchina wpadł dwa lata temu. „To było jak przebudzenie” – podkreśla. Mężczyzna miał już dość słuchania opowieści o znajomych, którzy ginęli od policyjnych kul albo w bandyckich porachunkach.

Komb Green Solutions Open Space w Korogocho. Kenia, marzec 2019 r. (THOMAS BWIRE / THOMSON REUTERS FOUNDATION)

Pracował wtedy na budowie. Podstaw murarki nauczył się w więzieniu, gdzie trafił za posiadanie broni. Wiedział, czym pachną kraty i znał mentalność chłopaków z ulicy. Zdawał więc sobie sprawę, że trzeba ich zająć czymś sensowym, ponieważ tylko to może powstrzymać młodych przed karierą przestępczą.

Nowy sposób na życie

Muchina uczestniczył w wielu spotkaniach prowadzonych przez policję i samorządy. Tam zaczął werbować pierwszych chętnych do przekształcenia lokalnego parku. Jednym z nich był Frederick Okinda, obecnie przewodniczący grupy Komb Green Solutions. Trudny chłopak ze skomplikowaną przeszłością.

„Zostałem bandytą w szkole średniej. Imponowali mi koledzy, którzy mieli dużo kasy. Byłem wtedy bardzo głupi” – zaznacza Okinda. Gdy stracił kolegów podczas policyjnej obławy, zdecydował, że musi poszukać innego sposobu na życie. Na jednym ze spotkań trafił na Muchinę. Mężczyźni szybko się dogadali i zgromadzili 16-osobową ekipę chłopaków i dziewcząt z kryminalną przeszłością. Na narzędzia pracy złożyli się lokalni mieszkańcy. Dzisiaj Komb Green Solutions liczy ok. 70 członków.

Zadania dla młodych przestępców

„Projekty tego typu pomagają młodym zerwać z przestępczością, ponieważ proponują im coś znaczącego do zrobienia” – zauważa Anna Techlovan z organizacji pozarządowej Public Space Network. „Pomagają także przezwyciężyć negatywne stereotypy oraz przełamać nieufność między policją i młodzieżą” – dodała.

Komb Green Solutions ma na swoim koncie wiele sukcesów i jeszcze więcej planów. Grupa chce zainstalować w parku ruter wi-fi. „Pomoże to młodym szukać pracy online i połączy ich ze światem”  – tłumaczy jeden z członków organizacji.

Źródła: World Economic Forum, Reuters

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on whatsapp
WhatsApp
Share on linkedin
LinkedIn
Piotr Chałubiński

Piotr Chałubiński

Politolog. Interesuje się krajami byłego ZSRR oraz Indiami. Od wielu lat związana z różnymi mediami. Pracował w TVP i TVN. W wolnych chwilach podróżuje, trenuje judo i BJJ.