Indyjscy aktywiści reagują na falę przemocy

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on whatsapp
MUMBAI, INDIA - JUNE 28: Muslim community of Mumbra hold placards condemning the recent mob lynching of Muslim youth Tabrez Ansari in Jharkhand state, on June 28, 2019 in Mumbai, India. Tabrez Ansari, 24, was beaten to death by a Hindu mob in Kharsawan district in the eastern Indian state of Jharkhand on suspicion of theft, causing a public uproar. (Photo by Praful Gangurde/Hindustan Times via Getty Images)
Przeczytanie tego artykułu zajmie około 1 minutę

W Indiach uruchomiono specjalną infolinię, która jest odpowiedzią na przemoc, jakiej w ostatnich latach coraz częściej doświadczają m.in. przedstawiciele mniejszości religijnych

Raport opublikowany przez Stany Zjednoczone, dotyczący wolności religijnej na świecie, określił Indie jako kraj o wysokim wskaźniku przemocy wobec muzułmanów oraz dalitów, czyli osób pochodzących z najniższych kast społecznych.

Za aktami przemocy stoją przede wszystkim prawicowe ugrupowania hinduistyczne. Ich ofiarą padły dziesiątki osób. Oskarżano je m.in. o posiadanie wołowiny lub zabijanie krów, które w hinduizmie są uważane za święte zwierzęta.

Aktywiści biorą sprawy w swoje ręce

Indyjskie ministerstwo spraw zagranicznych mocno skrytykowało raport, podkreślając, że „zagraniczny rząd nie ma prawa, by wypowiadać się na temat chronionych konstytucyjnie praw naszych obywateli”.

Indyjscy aktywiści z organizacji United Against Hate (UAH) uruchomili specjalną infolinię, żeby pomóc pokrzywdzonym. Mogą z niej skorzystać ofiary zbrodni nienawiści. Aktywiści twierdzą, że ich inicjatywa to konieczność ze względu na niedostateczną reakcję ze strony władz. „Państwo prowadziło tylko rejestr tego typu incydentów” – stwierdził Nadeem Khan.

Gwałtowny wzrost aktów przemocy

Według statystyk opublikowanych przez dziennik „The Washington Post” w latach 2010–2013 w anglojęzycznych mediach indyjskich opisano 19 przypadków zbrodni nienawiści. Fala przemocy przeciwko mniejszościom w Indiach wzrosła jednak w 2014 r., po dojściu do władzy prawicowej partii Bharatiya Janata (BJP). Z danych wynika, że w latach 2014–2018 ilość informacji o tego typu aktach przemocy wyniosła 232.

W 2018 r. Sąd Najwyższy Indii potępił przypadki publicznych linczów i zwrócił się do rządu z wnioskiem o uchwalenie nowego prawa, które ograniczyłoby liczbę samosądów.

Źródła: Al Jazeera, Washington Post, Time

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

IN THE ARTICLES