Prawda i Dobro
Polak na kozetce. Tak się sprzedaje fałszywe nadzieje
27 czerwca 2026

Jesteśmy przyzwyczajeni do myśli, że świadomość to coś ludzkiego: wewnętrzny głos, ból, pamięć, lęk, poczucie „ja”.Nowa praca dwóch filozofów sugeruje jednak, że nie powinniśmy z góry zamykać świadomości w ludzkim mózgu ani nawet w biologii znanej z Ziemi. Mogłaby powstać także w innych organizmach, a być może kiedyś również w sztucznych systemach .
Czy można być świadomym bez fizycznego doświadczenia świata? To pytanie wydaje się być absurdalne, bo teoretycznie znamy na nie odpowiedź z własnego doświadczenia: jest ono potencjalnie niezbędne. Właśnie dlatego problem od lat wraca w filozofii umysłu, neuronauce i debacie o sztucznej inteligencji. Nic więc dziwnego, że pojawił się ktoś, kto powołując się na naukowe uzasadnienia, sugeruje, by spojrzeć na to znacznie szerzej.
Mowa o Jeremym Poberze z University of Lisbon oraz Ericu Schwitzgebelu z University of California. W swojej najnowszej pracy filozoficznej argumentują, że świadomość nie może zostać ograniczona tylko do biologii znanej nam na Ziemi.
Badacze nie twierdzą, że istnieje świadomość sztucznej inteligencji. Nie ogłaszają też odkrycia świadomych kosmitów. Stawiają inne, znacznie ciekawsze pytanie: kto ma świadomość i czy musi być ona związana z jednym typem biologii, który wytworzył się na naszej planecie?
W artykule Substrate Flexibility and the Copernican Principle of Consciousness ich argumentacja opiera się na pojęciu „elastyczności względem podłoża”. Chodzi o to, że niektóre właściwości mogą być realizowane przez różne materiały. Kubek może utrzymać wodę niezależnie od tego, czy wykonano go z plastiku, szkła czy metalu. Podobnie jest z muzyką: można ją zapisać na płycie CD, winylu albo w pamięci komputera. Według autorów podobnie może być ze świadomością.
Patrząc na to pod kątem procesu fizycznego, nie musi ona być związana tylko z neuronami stworzonymi z ziemskiej biochemii. Brzmi to spekulacyjnie, zwłaszcza przy pierwszym zetknięciu z tą tezą.
Filozofowie zwracają jednak uwagę na skalę obserwowanego Wszechświata i liczbę galaktyk. Przy tak ogromnej skali, nawet niezwykle rzadkie zjawiska mogą występować wielokrotnie.
Aby uargumentować swoją tezę, autorzy przyjęli założenie, że w dziejach kosmosu istniało co najmniej tysiąc zaawansowanych cywilizacji. Jeśli choć część z nich powstała w warunkach znacząco innych niż ziemskie, trudno byłoby oczekiwać, że wszystkie świadome organizmy opierałyby się na dokładnie tym samym rozwiązaniu biochemicznym.
Tu pojawia się myślenie bliskie tradycji Mikołaja Kopernika. Kolejne odkrycia pokazywały, że nasza planeta nie zajmuje szczególnie uprzywilejowanego miejsca we Wszechświecie. Dlatego Eric Schwitzgebel i Jeremy Pober proponują przenieść tę zasadę także na świadomość.
Według autorów tej pracy nie powinniśmy z góry zakładać, że świadome doświadczenia są domeną wyłącznie organizmów, które wyewoluowały na Ziemi, jeśli nie mamy na to mocnych dowodów.
Ten argument ma znaczenie także dla dyskusji o AI, choć autorzy publikacji zachowują w tej sprawie dużą ostrożność. Uważają, że możliwe są różne podłoża świadomości, ale nie oznacza to, że każdy rodzaj materii mógłby ją automatycznie podtrzymywać. Główny autor badania sądzi, że złożone systemy krzemowe mogłyby kiedyś być lepszym kandydatem do świadomości niż współczesna sztuczna inteligencja. Obaj filozofowie podkreślają jednak, że na razie nie mamy twardych dowodów na to, czy systemy AI są świadome.
Podobnie jest z ich pracą naukową: nie daje ona jasnej odpowiedzi na pytanie, które systemy są świadome, a które nie. Podważa jednak przekonanie, że świadomość może należeć wyłącznie do jednego rodzaju biologii. Jeśli autorzy mają rację, kolejne odkrycia mogą kiedyś pokazać, że natura potrafi tworzyć świadome umysły na więcej niż jeden sposób.
Warto przeczytać: Symulacja świadomości jest już w zasięgu AI. Będzie naukowy przełom




***
Ostatni moment na bilety w cenie 49 zł.
Od 1 lipca cena rośnie!
Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: