Humanizm
Pomidory, halibut i wolność
01 lipca 2026

Główny Urząd Statystyczny przedstawił zupełnie nowe, przeprowadzone eksperymentalną metodą wyliczenia dotyczące ludności Polski na koniec 2025 roku. Według nich w naszym kraju przebywa więcej osób niż w roku poprzednim. Dotyczy to zarówno Polaków, jak i cudzoziemców.
Nowe badanie GUS znacznie różniło się od wcześniejszych. Dlaczego? Tym razem urząd nie liczył wyłącznie mieszkańców w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. W badaniu uwzględniono osoby z numerem PESEL, po których widać aktywność w państwowych rejestrach, czyli tzw. ślady życia. To dlatego te liczby są ciekawe i pokazują ważny trend, ale trzeba je czytać ostrożnie. A co z nich wynika?
Według eksperymentalnych danych GUS 2026 na 31 grudnia 2025 roku liczba ludności Polski wynosiła około 38,8 mln osób. To o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej. Wzrosła też liczba cudzoziemców w Polsce: było ich około 2,3 mln, czyli niemal 215 tys. więcej niż na koniec 2024 roku.
Duża część populacji skupia się w największych miastach. W 16 miastach wojewódzkich przebywało łącznie ponad 8 mln osób, czyli ponad jedna piąta wszystkich ujętych w badaniu. W tej grupie było także około 970 tys. osób bez polskiego obywatelstwa. Ale liczby o miastach to dopiero początek. Jeszcze mocniej widać zmianę, gdy spojrzymy na wiek mieszkańców.
Najstarszą Polskę najmocniej widać w małych gminach. Największy udział osób po 60. roku życia odnotowano przede wszystkim w gminach województw: świętokrzyskiego, podlaskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego. Szczególnie wyraźnie widać to w trzech gminach powiatu hajnowskiego na Podlasiu, gdzie seniorzy stanowią ponad 40 proc. mieszkańców.
Najmłodsi Polacy (do 14 r.ż.) mieszkają w gminach województwa: małopolskiego, pomorskiego i wielkopolskiego. Część z nich przebywa także w gminach sąsiadujących z dużymi miastami takimi jak: Warszawa, Wrocław, Poznań, czy Rzeszów. Najwięcej młodych osób mieszka na Pomorzu w gminie Sierakowice.
Niestety dane potwierdzają, że Polska boryka się z kryzysem demograficznym. Dzieci jest w Polsce wyraźnie mniej niż seniorów. Tylko w 3 proc. gmin udział najmłodszych mieszkańców jest większy niż udział osób po 60. roku życia. Najmocniej widać to w gminie Dubicze Cerkiewne na Podlasiu. Tam seniorów jest cztery razy więcej niż dzieci.
Według danych GUS na koniec 2025 roku w Polsce przebywało około 2,3 mln cudzoziemców. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy: było to 73 proc. wszystkich osób bez polskiego obywatelstwa. Innymi słowy, prawie trzy na cztery osoby z tej grupy miały obywatelstwo ukraińskie. Łącznie osoby z zagranicy stanowili około 6 proc. osób ujętych w badaniu.
Największa liczba cudzoziemców w Polsce zamieszkiwała województwo dolnośląskie (9,8 procent). Tuż za nim uplasowało się województwo mazowieckie (9,3 procent). Najniższy odsetek cudzoziemców zamieszkuje województwo świętokrzyskie i podkarpackie – oba po 2 procent. Te ostatnie dane są zaskakujące, ponieważ Podkarpacie leży najbliżej Ukrainy.
Demografia Polski w 2025 roku pokazała wyraźnie, że cudzoziemcy częściej koncentrują się w dużych miastach niż w małych miejscowościach. Największy udział osób bez polskiego obywatelstwa odnotowano we Wrocławiu, gdzie wyniósł 19,5 proc. Dalej były Warszawa z wynikiem 14,5 proc., Poznań z 12,5 proc. i Kraków z 11,3 proc. W większości regionów dominowali obywatele Ukrainy. Wyjątkiem było województwo podlaskie, gdzie więcej było cudzoziemców z innych krajów niż naszych południowo-wschodnich sąsiadów.
Warto przeczytać: Polski paszport będzie trudniej uzyskać. Cudzoziemcy w Polsce są oburzeni
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: