Nauka
Dziecko za dużo gra? Sama edukacja może nie wystarczyć
30 października 2026

Główny Urząd Statystyczny przedstawił zupełnie nowe, przeprowadzone eksperymentalną metodą wyliczenia dotyczące ludności Polski na koniec 2025 roku. Według nich w naszym kraju przebywa więcej osób niż w roku poprzednim. Dotyczy to zarówno Polaków, jak i cudzoziemców.
Nowe badanie GUS znacznie różniło się od wcześniejszych. Dlaczego? Tym razem urząd nie liczył wyłącznie mieszkańców w tradycyjnym znaczeniu tego słowa. W badaniu uwzględniono osoby z numerem PESEL, po których widać aktywność w państwowych rejestrach, czyli tzw. ślady życia. To dlatego te liczby są ciekawe i pokazują ważny trend, ale trzeba je czytać ostrożnie. A co z nich wynika?
Według eksperymentalnych danych GUS 2026 na 31 grudnia 2025 roku liczba ludności Polski wynosiła około 38,8 mln osób. To o blisko 40 tys. więcej niż rok wcześniej. Wzrosła też liczba cudzoziemców w Polsce: było ich około 2,3 mln, czyli niemal 215 tys. więcej niż na koniec 2024 roku.
Duża część populacji skupia się w największych miastach. W 16 miastach wojewódzkich przebywało łącznie ponad 8 mln osób, czyli ponad jedna piąta wszystkich ujętych w badaniu. W tej grupie było także około 970 tys. osób bez polskiego obywatelstwa. Ale liczby o miastach to dopiero początek. Jeszcze mocniej widać zmianę, gdy spojrzymy na wiek mieszkańców.
Najstarszą Polskę najmocniej widać w małych gminach. Największy udział osób po 60. roku życia odnotowano przede wszystkim w gminach województw: świętokrzyskiego, podlaskiego, lubelskiego, dolnośląskiego, opolskiego i śląskiego. Szczególnie wyraźnie widać to w trzech gminach powiatu hajnowskiego na Podlasiu, gdzie seniorzy stanowią ponad 40 proc. mieszkańców.
Najmłodsi Polacy (do 14 r.ż.) mieszkają w gminach województwa: małopolskiego, pomorskiego i wielkopolskiego. Część z nich przebywa także w gminach sąsiadujących z dużymi miastami takimi jak: Warszawa, Wrocław, Poznań, czy Rzeszów. Najwięcej młodych osób mieszka na Pomorzu w gminie Sierakowice.
Niestety dane potwierdzają, że Polska boryka się z kryzysem demograficznym. Dzieci jest w Polsce wyraźnie mniej niż seniorów. Tylko w 3 proc. gmin udział najmłodszych mieszkańców jest większy niż udział osób po 60. roku życia. Najmocniej widać to w gminie Dubicze Cerkiewne na Podlasiu. Tam seniorów jest cztery razy więcej niż dzieci.
Według danych GUS na koniec 2025 roku w Polsce przebywało około 2,3 mln cudzoziemców. Największą grupę stanowili obywatele Ukrainy: było to 73 proc. wszystkich osób bez polskiego obywatelstwa. Innymi słowy, prawie trzy na cztery osoby z tej grupy miały obywatelstwo ukraińskie. Łącznie osoby z zagranicy stanowili około 6 proc. osób ujętych w badaniu.
Największa liczba cudzoziemców w Polsce zamieszkiwała województwo dolnośląskie (9,8 procent). Tuż za nim uplasowało się województwo mazowieckie (9,3 procent). Najniższy odsetek cudzoziemców zamieszkuje województwo świętokrzyskie i podkarpackie – oba po 2 procent. Te ostatnie dane są zaskakujące, ponieważ Podkarpacie leży najbliżej Ukrainy.
Demografia Polski w 2025 roku pokazała wyraźnie, że cudzoziemcy częściej koncentrują się w dużych miastach niż w małych miejscowościach. Największy udział osób bez polskiego obywatelstwa odnotowano we Wrocławiu, gdzie wyniósł 19,5 proc. Dalej były Warszawa z wynikiem 14,5 proc., Poznań z 12,5 proc. i Kraków z 11,3 proc. W większości regionów dominowali obywatele Ukrainy. Wyjątkiem było województwo podlaskie, gdzie więcej było cudzoziemców z innych krajów niż naszych południowo-wschodnich sąsiadów.
Warto przeczytać: Polski paszport będzie trudniej uzyskać. Cudzoziemcy w Polsce są oburzeni
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: