Robot pokonał doświadczonych zawodników. AI robi kolejny krok

Zdjęcie ilustracyjne. kobieta gra w ping-ponga z robotem

Sterowany przez sztuczną inteligencję robot Ace zagrał profesjonalny mecz w tenisa stołowego i wygrał z doświadczonymi zawodnikami. Maszyna śledziła piłki, analizowała rotacje i błyskawicznie odpowiadała precyzyjnymi serwami. To jeden z pierwszych przypadków, gdy AI tak dobrze poradziła sobie w realnym, szybkim sporcie.

AI wchodzi do prawdziwego sportu

Za stworzeniem Ace stoi zespół Sony AI, a wyniki eksperymentu opisano na łamach prestiżowego czasopisma Nature. W badaniu robot nie mierzył się z amatorami. Przeciw niemu stanęło pięciu doskonałych zawodników, w tym gracze z ponad dziesięcioletnim doświadczeniem treningowym oraz dwaj profesjonaliści. Rozegrano pięć meczów. Bilans? Trzy z nich zakończyły się zwycięstwem maszyny.

Coś więcej niż technologiczny pokaz

Wydawać by się mogło, że to żadna nowość w tenisie stołowym. Nic bardziej mylnego, to kolejny krok w rozwoju AI w sporcie. W praktyce tenis stołowy jest dla robotyki wyjątkowo brutalnym testem. Piłka w grze na wysokim poziomie potrafi przekraczać 20 metrów na sekundę. A czas między uderzeniami często spada poniżej pół sekundy. Do tego dochodzi rotacja, która radykalnie zmienia tor lotu i odbicie piłki. Robot nie może po prostu machać paletką. AI musi przewidywać, a maszyna reagować niemal natychmiast. Do tej pory był to ogromny problem w robotyce. Sztuczna inteligencja pokonała te trudności.

Przełom badawczy pokazuje potencjał fizycznych agentów AI do wykonywania interaktywnych zadań w czasie rzeczywistym i stanowi ważny krok w stronę tworzenia robotów o szerszym zastosowaniu w szybkich, precyzyjnych i interaktywnych działaniach z ludźmi.

– powiedział Peter Dürr, dyrektor Sony AI w Zurychu i kierownik projektu Ace, cytowany przez ScienceAlert.

Jeden z najtrudniejszych testów dla AI

Roboty grające w tenisa stołowego nie są nowością. Podobne urządzenia powstają od dekad, a badacze wskazują, że pierwsze próby sięgają lat 80. Problem w tym, że wiele wcześniejszych maszyn działało w uproszczonych warunkach: z ograniczonym polem gry. Ace Sony AI jest pierwszym, który realnie dał sobie radę w starciu robot kontra człowiek. 

Jak działa robot, który potrafi ograć człowieka

A sekretem tego osiągnięcia jest jego budowa. Ace opiera się na trzech głównych filarach: percepcji, uczenia i sprzętu. Robot korzysta z systemu kamer, który pozwala mu lokalizować piłkę w przestrzeni i oszacować jej rotację. Decyzje podejmuje dzięki metodom głębokiego uczenia przez wzmacnianie, trenowanym wcześniej w symulacjach. A wspiera go ośmioosiowe ramię robotyczne. 

Robot kontra człowiek: nie zawsze wygrywa

Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym Nature, jego skuteczność głównie opierała się na precyzji, nie na sile. Warto zwrócić uwagę, że ten sam robot w fazie testów mierząc się z elitarnymi graczami, przegrał dwa rozegrane mecze, wygrywając jedynie seta w pojedynkach. Później jednak było już lepiej.

Ale robot nie stał się „lepszy od ludzi” w szerokim rozumieniu tego słowa. Nauczył się być na tyle dobry, by móc z nimi rywalizować i nawet wygrywać. W dużym uproszczeniu – nie nauczono go myśleć i samodzielnie decydować, ale błyskawicznie, w okamgnieniu przeanalizować tysiące wariantów i wybrać najlepsze działanie.  

To nie tylko gra. Nadchodzi przełom?

To moment przełomowy w badaniach nad AI, pokazujący po raz pierwszy, że system sztucznej inteligencji może skutecznie postrzegać, wnioskować i działać w złożonych, szybko zmieniających się środowiskach rzeczywistych, które wymagają precyzji i szybkości. Gdy AI osiągnie poziom ekspercki w takich warunkach, otworzy to drogę do zupełnie nowej klasy zastosowań w świecie rzeczywistym.

– kończy główny naukowiec Sony AI Peter Stone. 

Robot kontra człowiek. Granica się przesuwa

Mimo że jego słowa są jak na razie tylko zapowiedzią świetlanej przyszłości AI w sporcie, już teraz widać, że w wielu aspektach sztuczna inteligencja i robotyka potrafi dorównywać człowiekowi i błyskawicznie się uczyć.

To rodzi pytanie, czy istnieje granica rozwoju sztucznej inteligencji w robotyce i jak rola człowieka w świecie zmieni się w przyszłości. I wreszcie: co się stanie, gdy maszyny nauczą się działać równie skutecznie w innych sytuacjach, w których liczy się refleks, precyzja i błyskawiczne działanie w kontakcie z nieprzewidywalną rzeczywistością?

Warto przeczytać: Jest mniejszy niż ziarenko soli. Ten robot myśli i działa


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.