Kasa, status i miłość. Kto naprawdę wybiera związek dla korzyści?

para patrzy na siebie i trzyma pieniądze

Ile razy słyszeliście: ona leci na pieniądze, bo on daje jej bezpieczeństwo i wygodne życie? To dobrze znany stereotyp. Nowe badanie pokazuje, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Skłonność do traktowania związku jak pewnego układu częściej wiąże się z osobowością niż z płcią.

„Ona leci na kasę”? To za proste

Podobne oceny padają bardzo często, w każdym środowisku. Że ona związała się z nim dla kariery, dla pieniędzy, żeby wyrwać się ze swojego otoczenia i podnieść swój status. Wystarczy jedno wspólne zdjęcie, wspólna praca, różnica wieku. Bardzo łatwo nam w takich relacjach nie dostrzegać uczucia, a dopatrywać się chłodnej „kalkulacji biznesowej”, zwłaszcza gdy w grę rzeczywiście wchodzi status majątkowy i wygoda. 

Badanie Freytha i Jonasona pokazuje jednak, że ten tak częsty osąd może być krzywdzący i zbyt uproszczony. Dlaczego? Interesowność w związku nie musi zaczynać się od płci. Częściej zaczyna się od określonych cech osobowości partnera.

Kto wybiera związek dla pieniędzy? Ustalenia badaczy

Austriaccy naukowcy z Behavioral and Social Sciences Institute postanowili sprawdzić, co naprawdę kryje się za takim „interesownym” podejściem do relacji. Przeprowadzili więc ankietę. Nie pytali uczestników, czy wybraliby partnera dla pieniędzy. Zamiast tego stawiali ich przed wyborem: związek oparty na bliskości i wsparciu albo relacja, w której większe znaczenie mają korzyści materialne. W ten sposób określili, na czym bardziej im zależy. 

Cechy, które zmieniają miłość w układ

Eksperci zmierzyli także, w jakim stopniu uczestnicy przejawiają cechy mrocznej tetrady osobowości. Brzmi to niepokojąco, ale chodzi o dobrze znany w psychologii relacji międzyludzkich zestaw czterech cech: narcyzm, psychopatię, makiawelizm i sadyzm. Najprościej mówiąc – żądzę atencji, chłód emocjonalny, skłonność do manipulacji i czerpanie satysfakcji z cudzej krzywdy.  

Wyniki badań są bardzo ciekawe, bo z jednej strony potwierdzają częściową prawdziwość stereotypu, a jednocześnie go nieco burzą.

Nie płeć. Liczy się coś innego

Okazało się, że skłonność do nawiązywania związku opartego na korzyściach materialnych, nie jest zależna od płci. Kobiety w tej próbie częściej wybierały wariant, w którym na pierwszy plan wychodziły korzyści materialne. Było to dość mocno zauważalne. Ale uwaga – podobne wybory pojawiały się również u mężczyzn. Wniosek? Interesowność w relacjach międzyludzkich czy intymnych może mieć większy związek z cechami osobowości niż z płcią.  

Jak czytamy w czasopiśmie naukowym Personality and Individual Differences, najmocniej w tych wyborach dało się zauważyć dwie cechy: psychopatia i narcyzm. U kobiet zaznaczył się też związek z sadyzmem. A najbardziej przewrotny szczegół? Makiawelizm, czyli cecha kojarzona z kalkulacją, nie okazał się tu najważniejszy. 

Polityka? Tu trzeba uważać

Ciekawe okazały się również dane demograficzne. Pewne znaczenie mogły mieć również poglądy polityczne. W badaniu zaznaczyło się, że kobiety o konserwatywnych poglądach i mężczyźni o poglądach lewicowych nieco częściej byli zainteresowani związkiem, który dawałby im wymierne korzyści. Przy czym sami naukowcy zaznaczyli, że na wątek polityczny trzeba patrzeć bardzo ostrożnie, bowiem poglądy polityczne badanych były przyjmowane na zasadzie deklaracji.  

Niektóre wyniki były tak jednoznaczne lub zgodne z teorią, że jako psychologa to mnie zaskoczyło. Na przykład związek z psychopatią. W danych nie było tu praktycznie żadnego szumu.

– powiedział dr Lennart Freyth, jeden z autorów badania, na łamach portalu PsyPost.

Gdy związek dla pieniędzy wypiera bliskość

To badanie nie daje odpowiedzi, dlaczego to właśnie osoby z mroczną tetradą osobowości wchodzą w związek dla pieniędzy. Mimo to sprawdzając przegląd badań, można wysnuć pewien wniosek. Według prac różnych naukowców przyczyną tego stanu rzeczy jest brak empatii, chłód emocjonalny, wysoki egocentryzm, czy manipulacja – wszystko to, czym charakteryzuje się relacja bez miłości i ciemne cechy osobowości.

Nie oceniaj związku po portfelu

Badanie austriackich psychologów nie jest prostą instrukcją, kto, jak i dlaczego wchodzi w bliskie relacje z innymi ludźmi i z jakich powodów. Nie pozwala na ocenianie człowieka po płci, wieku, pochodzeniu, miejscu zamieszkania. Z pewnością podważa utarte stereotypy.

Na co więc warto zwrócić uwagę? W badaniu mocno wybiły się psychopatia i narcyzm (jako zafascynowanie własną atrakcyjnością) oraz częściowo sadyzm. Wniosek: nie ma co patrzeć na etykiety doklejane przez czasami zawistne otoczenie, ale na to, jak dana osoba buduje więź, czy jest w niej bliskość i czułość czy raczej wygoda i pieniądze.

Warto przeczytać: Pieniądze w związku. Są najnowsze wyniki badań


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.