Prawda i Dobro
Geopolityczne prognozy to sprzedaż emocji. Nowi wróżbici
10 maja 2026

Ile razy słyszeliście: ona leci na pieniądze, bo on daje jej bezpieczeństwo i wygodne życie? To dobrze znany stereotyp. Nowe badanie pokazuje, że sprawa jest bardziej skomplikowana. Skłonność do traktowania związku jak pewnego układu częściej wiąże się z osobowością niż z płcią.
Podobne oceny padają bardzo często, w każdym środowisku. Że ona związała się z nim dla kariery, dla pieniędzy, żeby wyrwać się ze swojego otoczenia i podnieść swój status. Wystarczy jedno wspólne zdjęcie, wspólna praca, różnica wieku. Bardzo łatwo nam w takich relacjach nie dostrzegać uczucia, a dopatrywać się chłodnej „kalkulacji biznesowej”, zwłaszcza gdy w grę rzeczywiście wchodzi status majątkowy i wygoda.
Badanie Freytha i Jonasona pokazuje jednak, że ten tak częsty osąd może być krzywdzący i zbyt uproszczony. Dlaczego? Interesowność w związku nie musi zaczynać się od płci. Częściej zaczyna się od określonych cech osobowości partnera.
Austriaccy naukowcy z Behavioral and Social Sciences Institute postanowili sprawdzić, co naprawdę kryje się za takim „interesownym” podejściem do relacji. Przeprowadzili więc ankietę. Nie pytali uczestników, czy wybraliby partnera dla pieniędzy. Zamiast tego stawiali ich przed wyborem: związek oparty na bliskości i wsparciu albo relacja, w której większe znaczenie mają korzyści materialne. W ten sposób określili, na czym bardziej im zależy.
Eksperci zmierzyli także, w jakim stopniu uczestnicy przejawiają cechy mrocznej tetrady osobowości. Brzmi to niepokojąco, ale chodzi o dobrze znany w psychologii relacji międzyludzkich zestaw czterech cech: narcyzm, psychopatię, makiawelizm i sadyzm. Najprościej mówiąc – żądzę atencji, chłód emocjonalny, skłonność do manipulacji i czerpanie satysfakcji z cudzej krzywdy.
Wyniki badań są bardzo ciekawe, bo z jednej strony potwierdzają częściową prawdziwość stereotypu, a jednocześnie go nieco burzą.
Okazało się, że skłonność do nawiązywania związku opartego na korzyściach materialnych, nie jest zależna od płci. Kobiety w tej próbie częściej wybierały wariant, w którym na pierwszy plan wychodziły korzyści materialne. Było to dość mocno zauważalne. Ale uwaga – podobne wybory pojawiały się również u mężczyzn. Wniosek? Interesowność w relacjach międzyludzkich czy intymnych może mieć większy związek z cechami osobowości niż z płcią.
Jak czytamy w czasopiśmie naukowym Personality and Individual Differences, najmocniej w tych wyborach dało się zauważyć dwie cechy: psychopatia i narcyzm. U kobiet zaznaczył się też związek z sadyzmem. A najbardziej przewrotny szczegół? Makiawelizm, czyli cecha kojarzona z kalkulacją, nie okazał się tu najważniejszy.
Ciekawe okazały się również dane demograficzne. Pewne znaczenie mogły mieć również poglądy polityczne. W badaniu zaznaczyło się, że kobiety o konserwatywnych poglądach i mężczyźni o poglądach lewicowych nieco częściej byli zainteresowani związkiem, który dawałby im wymierne korzyści. Przy czym sami naukowcy zaznaczyli, że na wątek polityczny trzeba patrzeć bardzo ostrożnie, bowiem poglądy polityczne badanych były przyjmowane na zasadzie deklaracji.
Niektóre wyniki były tak jednoznaczne lub zgodne z teorią, że jako psychologa to mnie zaskoczyło. Na przykład związek z psychopatią. W danych nie było tu praktycznie żadnego szumu.
– powiedział dr Lennart Freyth, jeden z autorów badania, na łamach portalu PsyPost.
To badanie nie daje odpowiedzi, dlaczego to właśnie osoby z mroczną tetradą osobowości wchodzą w związek dla pieniędzy. Mimo to sprawdzając przegląd badań, można wysnuć pewien wniosek. Według prac różnych naukowców przyczyną tego stanu rzeczy jest brak empatii, chłód emocjonalny, wysoki egocentryzm, czy manipulacja – wszystko to, czym charakteryzuje się relacja bez miłości i ciemne cechy osobowości.
Badanie austriackich psychologów nie jest prostą instrukcją, kto, jak i dlaczego wchodzi w bliskie relacje z innymi ludźmi i z jakich powodów. Nie pozwala na ocenianie człowieka po płci, wieku, pochodzeniu, miejscu zamieszkania. Z pewnością podważa utarte stereotypy.
Na co więc warto zwrócić uwagę? W badaniu mocno wybiły się psychopatia i narcyzm (jako zafascynowanie własną atrakcyjnością) oraz częściowo sadyzm. Wniosek: nie ma co patrzeć na etykiety doklejane przez czasami zawistne otoczenie, ale na to, jak dana osoba buduje więź, czy jest w niej bliskość i czułość czy raczej wygoda i pieniądze.
Warto przeczytać: Pieniądze w związku. Są najnowsze wyniki badań
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: