Cavatina Group - Wyznaczamy nowe standardy w polskim budownictwie

Muzyka mówi o nas więcej, niż myślimy. Nie chodzi tylko o gust

Widok z tyłu mężczyzny w słuchawkach na rozmytym tle, ilustrujący tezę, ze to, jaką muzykę lubimy, jest odbiciem naszej osobowości

Dlaczego jedni szukają w muzyce energii, a inni schronienia? Nie chodzi tylko o to, czy wybieramy jazz, metal, pop czy muzykę klasyczną. Naukowcy odkrywają, że nasze muzyczne wybory wiążą się z tym, jak przeżywamy emocje, szukamy kontaktu z innymi i radzimy sobie z codziennością.

O czym świadczy to, jaką muzykę lubimy?

Muzyka to jedna z tych codziennych czynności, które wydają się oczywiste, dopóki nie zaczniemy się zastanawiać, dlaczego słuchamy właśnie tej, konkretnej muzyki. Okazuje się, że nie chodzi tylko o gust rozumiany jako lista ulubionych wykonawców.

Psychologia coraz częściej pokazuje, że to, jaką muzykę lubimy, jest tylko częścią większej układanki. Równie ważne bywa to, czy słuchamy jej sami, czy z innymi, czy poszukujemy w niej energii, ukojenia, czy raczej tła do pracy.

Już w klasycznym przeglądzie Thomasa Schäfera z 2013 roku pokazano, że ludzie słuchają muzyki przede wszystkim po to, by regulować pobudzenie i nastrój, zwiększać samoświadomość oraz budować relacyjność społeczną. Co istotne, dwa pierwsze cele okazały się ważniejsze niż trzeci, co oznacza, że muzyka częściej służy wewnętrznemu porządkowaniu doświadczenia niż samemu podtrzymywaniu więzi z innymi.

Styl słuchania muzyki jest równie istotny co jej rodzaj

Naukowcy z Uniwersytetu w Jyväskylä postanowili bliżej przyjrzeć się temu zjawisku. Okazało się, że osoby bardziej ekstrawertyczne wolą słuchać muzyki w towarzystwie, natomiast osoby z wyższym poziomem neurotyczności częściej wybierają słuchanie w samotności. To ważny trop, bo pokazuje, że muzyka nie jest wyłącznie tłem ani ozdobą codzienności – bywa narzędziem regulowania relacji i emocji.

Nie chodzi przy tym o prosty psychologiczny schemat. Badacze podkreślają raczej, że muzyka może pełnić różne funkcje w zależności od osoby i sytuacji. Dla jednych jest sposobem na kontakt z innymi, dla innych prywatną przestrzenią uporządkowania myśli. Sam wybór: słuchać razem czy samemu, może więc mówić o człowieku niemal tyle samo, co ulubiony gatunek.

Nowy numer już jest!

Wzorce, które widać na całym świecie

Ten sam mechanizm widać w szerszych badaniach nad preferencjami gatunkowymi. Zespół Davida M. Greenberga z Uniwersytetu Cambridge i Uniwersytetu Bar-Ilan w analizie obejmującej 350 tysięcy osób z ponad 50 krajów wykazał, że związki między preferencjami muzycznymi a osobowością są zaskakująco uniwersalne.

Byliśmy zaskoczeni, jak bardzo te wzorce zależności między muzyką a osobowością powtarzają się na całym świecie. Ludzie mogą być podzieleni ze względu na geografię, język i kulturę, ale jeśli introwertyk w jednej części świata lubi tę samą muzykę co introwertycy w innej części świata, to oznacza, że muzyka może być bardzo potężnym mostem

podsumowuje dr David M. Greenberg.

Wyniki tej pracy potwierdzają obiegowe wyobrażenia o muzycznych gustach. Ekstrawersja łączy się z muzyką współczesną rytmiczną i taneczną. Otwartość na doświadczenia koreluje z muzyką bardziej złożoną, intensywną i wyrafinowaną, a także z brzmieniami mniej konwencjonalnymi.

Sumienność częściej idzie w parze z muzyką spokojniejszą i mniej agresywną. Badacze zwrócili też uwagę, że neurotyczność nie daje jednego prostego wyniku: część osób może szukać w muzyce ukojenia, a część intensywniejszych bodźców, by rozładować napięcie.

To, jaką muzykę lubimy, zależy od potrzeb chwili

W praktyce oznacza to, że to, jaką muzykę lubimy, często okazuje się powiązane z tym, do czego jej aktualnie potrzebujemy. Ekstrawertyk może szukać wspólnej energii i rytmu, który ułatwia kontakt.

Osoba o wyższym neurotyzmie może sięgać po muzykę dającą przestrzeń do przetworzenia emocji w ciszy. Ktoś bardziej otwarty na doświadczenie może wybierać brzmienia gęstsze, mniej oczywiste, czasem wymagające większej uwagi. Te funkcje nie wykluczają się nawzajem, ale systematycznie wiążą się z konkretnymi cechami i sytuacjami życiowymi

Badania nie dają prostych etykietek. Pokazują natomiast, że muzyczne wybory i nawyki słuchania nie są przypadkowe. Odzwierciedlają raczej to, czy muzyka ma nam służyć do bycia z innymi, czy do bycia ze sobą.

Przeczytaj również: Twoja playlista to akt oskarżenia. Muzyka nie łagodzi obyczajów?


Na scenie zobaczysz między innymi:

Spotkasz w strefie książek:

***

Czytelnicy Holistic News z kodem: PRAWDA3 otrzymują 20% rabatu!


Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.