Prawda i Dobro
Kto kształtuje jutro? Oblicza edukacji w nowym numerze „Holistic News”
15 października 2026

Troska i pamięć o ważnych sprawach najbliższych wciąż spadają głównie na kobiety. Nowe badanie wskazuje, że tego typu obowiązkami są bardziej obciążone niż pracami domowymi, jak pranie czy sprzątanie. Nie pozostaje to bez konsekwencji dla związku. Jedna sfera cierpi szczególnie.
Termin wywiadówki pierworodnego, wycieczka szkolna młodszego dziecka, szczepienie psa i zbliżający się termin kolejnej raty kredytu. Każdego dnia musimy pamiętać o wielu kwestiach. Niby niewidzialna, ale ważna praca w każdej rodzinie. Naukowcy między innymi z University of Southampton oraz Sabanci University sprawdzili więc, kto w obecnych czasach ją wykonuje i jaki ma to wpływ na związek.
Przyjrzeli się zjawisku określanemu jako mental load, czyli ważnej, ale często niedostrzeganej pracy związanej z planowaniem i troską o innych.
Zaangażowali do badania 764 osoby, które wzięły udział w dwóch ankietach. Okazało się, że to kobiety wciąż wykonują więcej niewidzialnej pracy. Rozbieżność między nimi a mężczyznami w tej kwestii była nawet wyższa niż w przypadku podziału tradycyjnych obowiązków domowych typu gotowanie czy sprzątanie. Zaangażowanie partnera jest jednak bardzo istotne.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie Sage Journals im bardziej zaangażowany mężczyzna w tego rodzaju obowiązki, tym bardziej zadowolona jest jego partnerka z relacji, także intymnych. Najbardziej istotna jest praca emocjonalna, np. dbanie o atmosferę domową, dostrzeganie, że ktoś ma gorszy dzień czy organizacja randek. Wydawać by się mogło, że taka niewidzialna praca jest mniej ważna niż ugotowanie obiadu czy zrobienie zakupów. Nic bardziej mylnego.
Rezultaty pracy międzynarodowego zespołu ekspertów wykazały, że podział mental load w parze bardziej wpływa na zadowolenie partnerek niż delegowanie zwykłych prac domowych. Nawet jeżeli oboje partnerzy równo dzielą obowiązki między sobą, nierówny podział mental load wiąże się u kobiet z niższą satysfakcją ze związku.
Kobiety były szczęśliwe, kiedy wszystkie obowiązki dzieliły na pół. W przypadku mężczyzn było inaczej. Oni byli bardziej zadowoleni z życia, kiedy to partnerka przejmowała większość rzeczy związanych z pamięcią, uważnością i opiekuńczością w ich rodzinie. Warto się nad tym pochylić nieco dłużej.
Podział obowiązków między partnerami jest bardziej ukrytym i automatycznym mechanizmem. Kiedy naukowcy przyglądali się poglądom poszczególnych ankietowanych, okazało się, że nawet kobiety, które brały na siebie więcej niewidzialnej pracy, jednocześnie uważały, że obowiązki powinny być dzielone po równo.
Im bardziej mężczyzna angażował się w prace typu mental load, tym kobieta była bardziej zadowolona z ich pożycia seksualnego. Chodzi tu nie tylko o planowanie i organizowanie życia rodzinnego, ale też troskę o bliskość, atmosferę i emocje.
Właśnie dlatego kiedy organizujemy życie rodziny i dzielimy obowiązki domowe, warto zadbać o każdy, nawet najmniejszy aspekt codziennego funkcjonowania. Gdy oboje partnerzy są zadowoleni z podziału, ich życie może być lepsze i to w wielu aspektach.
Warto przeczytać: To nie charakter niszczy związki. Działają trzy rzeczy z dzieciństwa
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:
Prawda i Dobro
15 października 2026


Humanizm
14 października 2026

Zmień tryb na ciemny