Resi Capital - Deweloper miejskiej przyszłości

Europa przeżyła 16 wielkich powodzi. Najgorszy był jeden rok 

woda zbliża się falą do budynków co pokazuje powódź w Europie

Niespełna dwa lata – wydawać by się mogło, że przez stosunkowo tak krótki czas nie może wydarzyć się wiele. Najnowsze badania dowodzą jednak, że w ciągu kilkunastu miesięcy Europa przetrwała prawdziwy armagedon. Jeden kontynent był nawiedzany przez aż 16 dużych powodzi. Część z nich nie wydarzyła się jednostkowo. Powracały do nas co 500-1000 lat.

Takiej serii powodzi w Europie nie było od stuleci

Takie wnioski wysnuli naukowcy między innymi z m.in. z Uniwersytetu Technicznego w Wiedniu i Uniwersytetu w Lucernie. 

Przeanalizowali ponad 1000 współczesnych źródeł historycznych, w tym kroniki i źródła administracyjne. Dzięki ich szeroko zakrojonej analizie odkryto, że lata 1341-1342 były katastrofalne dla naszego kontynentu. Gorsze, niż moglibyśmy kiedykolwiek przypuszczać.

Okazuje się, że los nie szczędził terenów naszych sąsiadów. Tylko w ciągu dwóch lat cztery największe powodzie niszczyły wszystko, co napotkały na swojej drodze. Największe powodzie w Europie rozpoczęły się w 1342 roku, ale pierwsze duże uderzenia pojawiły się już pod koniec 1341 roku, a cała seria trwała do 1343 roku. Przez ten czas Powódź Candlemas objęła Zachodnią i Środkową Europę, Powódź Magdaleny – południe Niemiec, dorzecze Menu i Renu, powódź św. Jakuba – Alpy i Karpaty, a powódź św. Bartłomieja objęła podobny, lecz jeszcze większy obszar. 

Najgorszy był 1342 rok

Największe powodzie w historii Europy przypadł na 1342 rok. To właśnie wtedy nasz kontynent trapiły największe i najgorsze katastrofy od ostatnich 700 lat, a 1343 rok znalazł się w pierwszej dziesiątce. To było nagromadzenie powodzi o skali kontynentalnej, a nie seria przypadkowych zdarzeń. Tak ogromne i niszczycielskie wydarzenia nie mogły pozostać bez konsekwencji dla ludzi.

Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie Nature, średniowieczny kronikarz, Johann von Winterthur pisał nawet o około 6000 ofiarach samej powodzi Candlemas.

Jeszcze więcej mogło umrzeć w wyniku głodu i chorób nasilonych przez skutki katastrofy. Ceny żywności poszybowały w górę, poprzez utratę plonów, a we Włoszech pojawiły się problemy z produkcją soli. Powodzie zakłóciły także szlaki transportowe, co, obok wielu innych przyczyn, mogło pogłębić kryzys włoskiego systemu bankowego, który rozpoczął się w 1343 roku

Woda zabierała mosty, drogi i całe osady

Ludność musiała opuścić niemal całkowicie zalane wsie. Tak było m.in. w Stollhofen nad Dunajem. Większe miejscowości także mierzyły się z problemami z infrastrukturą. Na głównych rzekach Europy, np. w Pradze, doszło do zniszczenia mostów, co było jedną z przyczyn zakłóceń transportu na skalę kontynentu.

Patrząc na skalę zniszczeń, nic dziwnego, że ludzie chcieli uchronić się przed podobnymi katastrofami w przyszłości. Właśnie dlatego budowano bardziej wytrzymałe mosty kamienne, regulowano rzeki, wzmacniano mury miejskie, wznoszono wały oraz planowano systemy ostrzegania.

Jedna katastrofa wiele przyczyn 

Pomimo tych wzmocnień warto dowiedzieć się, dlaczego doszło do tylu powodzi w Europie i to w jednym czasie. Eksperci w badaniu wskazują na możliwy wpływ erupcji wulkanicznych na Islandii i w tropikach, które poprzedziły tę serię katastrof. Poza tym od wielu lat cofał się arktyczny lód morski, co spowodowało zmiany klimatu. To przyczyniło się do powodzi, które były bardziej ekstremalne i skupione w czasie niż serie największych europejskich powodzi obserwowanych w ostatnich dekadach, m.in. w 2005, 2013 czy 2021 roku. 

Lekcja z XIV wieku, która dotyczy także współczesnej Europy

Rezultaty prac międzynarodowego zespołu naukowców pokazują, że również dziś realnym zagrożeniem klimatycznym Europy mogą być całe serie wielkich powodzi, następujących po sobie w krótkim czasie. Mimo to rzadko bierze się je pod uwagę, planując zarządzanie ryzykiem. Właśnie dlatego tak ważne są strategie, które wezmą pod uwagę również kaskadowych, kontynentalnych powodzi.

Warto przeczytać: W historii kataklizmów powtarza się jedna liczba. Geolodzy nie wiedzą dlaczego


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.