Cavatina Group - Wyznaczamy nowe standardy w polskim budownictwie

Wojna wystrzeliła w rankingu zagrożeń. Nowy raport ONZ nie uspokaja  

ludzie stoją w linii ubrani w garnitury za nimi flagi rozmawiając o wojnie na świecie

Dawniej baliśmy się skutków ocieplającego się klimatu, pandemii i dezinformacji. Teraz najbardziej obawiamy się wojny i napięć geopolitycznych. Najnowszy raport ONZ ujawnia, jak realnie oceniamy działanie instytucji międzynarodowych. Wnioski są alarmujące.

Wojna pnie się w górę 

Obecna sytuacja na świecie wyraźnie zmieniła nasze obawy o przyszłość. W ostatnich latach coraz bardziej boimy się wydarzeń politycznych i geopolitycznych. Szczególnym powodem do strachu są wojny na świecie. To właśnie konflikty zbrojne zanotowały najwyższy – bo aż o 16 pozycji – skok w rankingu wydarzeń, których obawia się 1300 pytanych respondentów z różnych środowisk i 155 państw. Nie jest to zwykły strach.

36 proc. wskazuje rok 

Aż 36 procent osób biorących udział w ankiecie prognozuje, że skutki wojen na świecie odczujemy już w ciągu najbliższego roku, a 76 procent ankietowanych, że stanie się to w ciągu kolejnych siedmiu lat. Wojny boimy się pod każdym względem. Martwimy się brakiem przygotowania instytucji, powiązań z innymi zagrożeniami, możliwych skutków czy bliskości w czasie. W każdym rejonie świata wojna znajduje się co najmniej w pierwszej dziesiątce zagrożeń XXI wieku. W sześciu z siedmiu analizowanych regionów już w pierwszej piątce.

Instytucje nie nadążają 

Napięcia i ryzyka geopolityczne wysunęły się początek listy globalnych obaw opisanych w United Nations Global Risk Report. Każde z zagrożeń z grupy: napięć geopolitycznych, wojny, broni masowego rażenia, czy też upadku rządów prawa są teraz ważniejsze niż jeszcze dwa lata temu. Sytuacji nie poprawia fakt, że osoby biorące udział w badaniu gorzej niż wcześniej oceniły zdolność systemu międzynarodowego do ograniczania wielu najpoważniejszych zagrożeń. Jednocześnie coraz większym źródłem obaw stają się sztuczna inteligencja i dominacja nowych technologii.

AI staje się zagrożeniem 

Coraz bardziej boimy się skupienia władzy w rękach przedsiębiorstw technologicznych, technologii przełomowych i samej AI. Nie pomaga również fakt, że system międzynarodowy jest oceniany jako bardzo słabo przygotowany. Reprezentanci ONZ uznali, że niedostateczna koordynacja, tempo innowacji, które jest szybsze niż regulacji, brak danych i inne zagrożenia technologiczne mogą zagrażać naszemu bezpieczeństwu. To przekłada się na coś jeszcze innego.

86 proc. widzi problem

Instytucje międzynarodowe są uznawane za słabo przygotowane, szczególnie mowa o technologii oraz wojnie. Lepiej rozpoznają zagrożenia, niż realnie je ograniczają. Aż 86 procent ankietowanych stwierdziło, że finansowanie rozwiązań zmniejszających ryzyko jest niewystarczające. 

Największe luki istnieją w obszarach sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, koncentracji władzy technologicznej, działań mających na celu ograniczenie konsekwencji globalnego ocieplenia, broni masowego rażenia oraz wojny na dużą skalę. Wojna i dominacja technologiczna nie są jedynymi naszymi obawami.

Klimat nadal numerem jeden 

Wciąż martwimy się o klimat. Spośród wszelkich obaw, „Bezczynność wobec zmian klimatu” zajmuje pierwsze miejsce spośród wszystkich 28 zagrożeń. Mimo to bardzo szybko urosły inne towarzyszące mu obawy: dominacja technologiczna i wojny na świecie. To jednak nie oznacza, że kłopot zniknął. Po prostu mniej się o tym mówi w obliczu pozostałych zagrożeń XXI wieku. Braki w zasobach, a także katastrofy naturalne uplasowały się bardzo wysoko na liście obaw. Wyraźny spadek zanotowała z kolei pandemia COVID-19. Uważamy, że systemy międzynarodowe są na nią znacznie lepiej przygotowane niż jeszcze kilka lat temu.

Zagrożenia napędzają się nawzajem 

Te wszystkie zmartwienia są ze sobą bardzo powiązane. Najsilniejsze punkty wspólne widać między napięciami geopolitycznymi, a wojnami na szeroką skalę. Pozostałe czynniki, typu: dezinformacja, niedobory zasobów, słabnące instytucje międzynarodowe i fragmentacja gospodarki również podgrzewają napięcia, zwiększając prawdopodobieństwo wybuchu wojny. 

Największa zmiana w globalnym obrazie zagrożeń w 2026 roku polega na tym, że zagrożenia postrzegane jako najważniejsze i najbardziej wzajemnie powiązane są obecnie również uznawane za te, które mogą wystąpić najszybciej. Na znaczeniu zyskały zagrożenia polityczne, takie jak wojna na dużą skalę i napięcia geopolityczne. Jednak we wszystkich regionach geograficznych i sektorach respondenci nadal uważają, że wspólne działania pozostają najskuteczniejszą drogą naprzód. 

– czytamy w dokumencie.

Według raportu ONZ 2026 żadna instytucja, firma czy kraj nie poradzą sobie na własną rękę. Najważniejsze przeszkody to luki w danych, brak politycznego porozumienia, niedostateczne priorytety, spadek zaufania, słabe zarządzanie oraz koordynacja ale też opór biznesowy, społeczny lub polityczny.

Warto przeczytać: Traktat antypandemiczny ONZ. Pieniądze, edukacja i pokój


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.