Humanizm
Perfekcjonizm nie znosi wpadek. A właśnie one mogą pomóc
12 października 2026

Najpierw problem, dopiero później teoria. Uczeń ma szukać, próbować, mylić się i tłumaczyć rozwiązania innym. Tak od lat pracuje prof. Ryszard Szubartowski, nauczyciel znany z wychowania medalistów międzynarodowych olimpiad informatycznych. Teraz jego sposób pracy ma zostać sprawdzony poza informatyką, także w małych miejscowościach i na zupełnie innych przedmiotach.
O polskich szkołach w ostatnich dniach mówiło się głównie w kontekście bezpieczeństwa dzieci. Teraz, w połowie października, rusza inicjatywa dotycząca zupełnie innego problemu: jak dostrzec talent ucznia i stworzyć mu warunki do rozwoju.
Temu ma służyć bezpłatny dla nauczycieli projekt Ogólnopolska Strefa Talentu, za którym stoi m.in. Sebastian Szubartowski, syn znanego profesora Ryszarda Szubartowskiego. Projekt ma wykorzystać doświadczenia nauczyciela, który przez ponad 30 lat wypracowywał własny sposób pracy z uzdolnioną młodzieżą.
Trzeba stworzyć sytuację, w której uczeń ma możliwość pokazania czegoś. Dać mu różne zadania, poobserwować, czym się interesuje, przy czym potrafi się dłużej zatrzymać i pracować, jakie pytania zadaje przy poszczególnych wyzwaniach.
– mówił niedawno o swojej metodzie prof. Szubartowski w rozmowie z Patrycją Krzeszowską dla Holistic News.
Prof. Ryszard Szubartowski jest nauczycielem informatyki kojarzonym przede wszystkim z gdyńską „Trójką” i pracą z wyjątkowo uzdolnioną młodzieżą. Wśród jego wychowanków byli m.in. Jakub Pachocki, dziś główny naukowiec OpenAI, Szymon Sidor oraz Filip Wolski, jeden z najbardziej utytułowanych polskich uczestników międzynarodowych zawodów informatycznych.
Sednem jego podejścia nie jest jednak sama informatyka. Profesor Szubartowski ma własną metodę nauczania młodych ludzi. Znany wykładowca uważa, że nauczyciel nie ma wyłącznie przekazywać gotowej wiedzy. Powinien stawiać przed uczniem problemy, obserwować jego sposób myślenia, pomagać dopiero wtedy, gdy jest to potrzebne, i pozwalać uczniom uczyć się również wzajemnie od siebie.
Zamiast od razu pokazywać rozwiązanie, można postawić przed uczniami wyzwanie. Jeden zacznie w jeden sposób, drugi w inny. Ktoś zaproponuje błędne rozwiązanie. Ktoś znajdzie rozwiązanie, którego nauczyciel się nie spodziewał. Wtedy zaczyna się prawdziwa nauka, bo można zapytać kolegę: Dlaczego tak uważasz? Skąd to wynika? Czy można to zrobić inaczej? Jak sprawdzisz, czy masz rację?
– tłumaczył Szubartowski w Holistic News.
Do pierwszej grupy projektu ma zostać przyjętych do 100 nauczycieli. Co najmniej 60 proc. mają stanowić osoby uczące innych przedmiotów niż informatyka. Zgłaszać mogą się więc również poloniści, historycy, nauczyciele biologii, geografii, fizyki, języków obcych czy przedmiotów artystycznych.
Organizatorzy szczególnie liczą też na szkoły spoza największych ośrodków. Co najmniej połowa uczestników ma pochodzić z miejscowości liczących mniej niż 25 tys. mieszkańców.
Pierwsza grupa ma wziąć udział w warsztatach, a następnie sprawdzać metodę podczas pracy ze swoimi uczniami i przekazywać informacje o tym, które rozwiązania się sprawdzają, a które wymagają zmian. Docelowo projekt przewiduje powstanie 100 lokalnych grup i udział około tysiąca uczniów. Udział w Ogólnopolskiej Strefie Talentu ma być bezpłatny.
Przeczytaj również: Prof. Szubartowski: Szkoła za szybko podpowiada. Nauczmy dzieci szukać
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: