Resi Capital - Deweloper miejskiej przyszłości

Decepcja groźniejsza niż dezinformacja. Dr Spurgjasz o podstępnym mechanizmie

Dr Klara Spurgjasz w studiu Holistic News tłumaczy, jak bronić się przed dezinformacją, propagandą Kremla i decepcją.

Rozmowa z dr Klarą Spurgjasz w „Rozmowach Holistic" na kanale YouTube Holistic News to przewodnik po mechanizmach współczesnej manipulacji w mediach. Politolog i badaczka komunikacji społecznej tłumaczy różnicę między dezinformacją a groźniejszą od niej decepcją oraz podpowiada, jak rozpoznawać fałszywe treści – również te wzmacniane przez sztuczną inteligencję.

Dr Klara Spurgjasz: fałszywa informacja to nie przypadek

Nigdy nie mieliśmy tak łatwego dostępu do wiedzy – i nigdy nie było nam tak trudno ocenić, co z tej wiedzy jest prawdą. Dr Klara Spurgjasz nazywa to zjawisko „terrorem natychmiastowości”: informacja, która rano jeszcze budzi emocje, wieczorem bywa już nieaktualna albo zapomniana. W tym pędzie łatwo pomylić dezinformację ze zwykłą niedokładnością w przekazie. Zanim więc nauczymy się, jak rozpoznać dezinformację, warto ustalić, czym ona właściwie jest.

Podkreślam tu intencjonalność. To nam pozwala odróżnić dezinformację od np. dowolnej nieścisłości dziennikarskiej.

Dezinformacja – tłumaczy Spurgjasz – to każda całkowicie lub częściowo fałszywa informacja, przekazywana celowo: żeby kogoś wprowadzić w błąd, skłonić do działania albo od działania odwieść. Zjawisko to nie ogranicza się do wielkiej polityki – pojawia się na poziomie pojedynczej relacji między dwojgiem ludzi, w organizacjach, aż po poziom całego państwa.

Decepcja: wyższy poziom oszukiwania siebie

Rozpoznanie fałszywej informacji to dopiero pierwszy krok. Trudniej uchwycić zjawisko rzadsze, ale bardziej subtelne – decepcję. O ile dezinformacja rozgrywa się w przestrzeni otwartej, o tyle decepcja zachodzi w umyśle człowieka: to seria działań, które mają skłonić kogoś, by we własnym procesie analitycznym doszedł do fałszywych wniosków – i sam się oszukał.

Decepcja jest niebezpieczna dlatego, że najtrudniej nam zakwestionować to, do czego doszliśmy sami w toku własnego procesu analitycznego.

Klara Spurgjasz wiąże decepcję niemal zawsze z poziomem państwowym. Jak mówi, jej ofiarą pada zwykle wywiad przeciwnika, bo to on ma dostarczać decydentom obraz rzeczywistości. Jeśli sam ulegnie zwiedzeniu, cała wiedza, którą przekazuje dalej, jest już skażona.

Najbardziej klasyczny historyczny przykład decepcji przywołany przez Spurgjasz to operacja „Trust” – prowadzona w latach 1921–1927 gra sowieckich służb (OGPU), w której fikcyjna organizacja opozycyjna przekonała wywiady kilku państw Europy, w tym Polski, że Rosja się liberalizuje i że działa tam realna antybolszewicka podziemna opozycja. W rzeczywistości cały ten obraz zbudowano po to, by odsunąć od Rosji zagrożenie ze strony Zachodu. Operacja przez sześć lat była w pełni skuteczna.

Dr Klara Spurgjasz: jak rozpoznać dezinformację w praktyce

Jak twierdzi politolożka, na poziomie państwa potrzebna jest jedna, spójna instytucja weryfikacyjna – łącząca urzędy, ośrodki akademickie i redakcje. Pojedynczy obywatel może dziś samodzielnie sięgać do organizacji zajmujących się fact-checkingiem, jak Stowarzyszenie Demagog, weryfikujące wypowiedzi polityków i krążące informacje, oraz do think tanków śledzących dezinformacyjne narracje, takich jak Ośrodek Studiów Wschodnich.

Spurgjasz zaznacza, że warto też zwracać uwagę na proste sygnały: czy informacja pochodzi z jednego, odosobnionego źródła; czy to źródło jest anonimowym, świeżo założonym kontem bez obserwujących; czy w treści pojawiają się literówki; czy odsyła na przykład do rosyjskiego Telegramu. Jeśli coś wzbudza silne emocje, zanim to udostępnimy, warto poszukać potwierdzenia w oficjalnym przekazie albo w innym, niezależnym źródle.

Nie chodzi o paranoję, chodzi o higienę – o dystans, zachowanie spokoju. To wymaga czasu, więc jest nieatrakcyjne. Zwłaszcza gdy wszyscy dookoła powołują się akurat na tę samą, jedną informację.

Jak rozpoznać dezinformację wzmacnianą przez sztuczną inteligencję

Sztuczna inteligencja przyspieszyła dostęp do wiedzy: tłumaczy źródła z całego świata i syntetyzuje dziesiątki stron w jeden akapit. Ale to wciąż tylko narzędzie, więc obowiązek weryfikacji zostaje po naszej stronie.

Nie należy się bać AI. Tak jak nie należy bać się młotka. Trzeba po prostu uważać.

Skalę problemu dobrze pokazuje sieć stron „Pravda”, uruchomiona krótko po inwazji Rosji na Ukrainę. To witryny udające lokalne portale informacyjne, każda z domeną dopasowaną do kraju czy języka odbiorcy – same nie tworzą treści, tylko masowo przedrukowują propagandę Kremla i powiązanych z nim influencerów. To zwykłe, ogólnodostępne strony internetowe, tyle że mające znikomą liczbę ludzkich czytelników – ich faktycznym odbiorcą są roboty wyszukiwarek i systemy trenujące modele AI.

Francuska agencja rządowa VIGINUM, zajmująca się wykrywaniem zagranicznych ingerencji cyfrowych, naliczyła w tej sieci około stu pięćdziesięciu domen w czterdziestu dziewięciu krajach. Amerykańska organizacja NewsGuard, oceniająca wiarygodność mediów, sprawdziła pod tym kątem dziesięć najpopularniejszych chatbotów AI: wszystkie powoływały się w odpowiedziach na strony z sieci „Pravda”, a siedem z nich cytowało ich treści wprost. Mamy tu więc do czynienia z tzw. groomingiem dużych modeli językowych, czyli masowym zalewaniem sieci treścią po to, by fałszywe narracje trafiały do danych treningowych AI i były przez nią powielane jako prawdziwe.

Dlatego – dodaje Spurgjasz – edukacja medialna powinna zaczynać się od najmłodszych lat. To samo dotyczy mediów społecznościowych, gdzie – jak przypomina badaczka – część twórców generuje treści wyłącznie po to, by wywołać negatywne emocje i zarobić na zasięgach. Nie chodzi o to, by odwracać wzrok od zła – wciąż warto je nazywać i zgłaszać – ale też chronić samego siebie przed tym, co żeruje wyłącznie na emocjach. Chodzi o to, by – jak to ujęła Spurgjasz – „nie karmić patologii”.

Warto przeczytać: Ludzkość karmiona fake newsami. Metoda dezinformacji znana jest już od starożytności


Na scenie zobaczysz między innymi:

Spotkasz w strefie książek:

***

Czytelnicy Holistic News z kodem: PRAWDA3 otrzymują 20% rabatu!


Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!


Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Anita Różańska

Redaktor treści audiowizualnych


Specjalistka od słów i obrazów. Od lat związana z mediami - telewizją, internetem i produkcją wideo. Z zawodu dziennikarka, z pasji twórczyni biżuterii.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.