Resi Capital - Deweloper miejskiej przyszłości

Aplikacje odciągają od nauki. Ale nie chodzi o czas przed ekranem

Nastolatka ze smartfonem an tle szkolnej tablicy obrazująca wpływ uzależnienia od TikToka na naukę

Jeszcze jeden film. Jeszcze kilka minut. Trudne zadanie może poczekać, sprawdzian można odłożyć, a o nieudanej odpowiedzi przez chwilę nie trzeba myśleć. Uzależnienie od TikToka zwykle kojarzymy z czasem spędzanym przed ekranem, ale szkolna ławka pokazuje drugą stronę tego problemu. Co dzieje się, gdy szybka ucieczka od nudy, stresu czy porażki staje się łatwiejsza niż zmierzenie się z tym, co właśnie sprawia trudność?

Jak uczniowie radzą sobie ze szkolnym stresem?

Szkolne kłopoty nie zawsze wynikają z braku wiedzy ani ze zbyt małej liczby godzin spędzonych nad podręcznikiem. Czasem decydujące okazuje się to, co dzieje się po niepowodzeniu: czy uczeń wraca do pracy, czy szybko traci motywację. Psychologowie opisują to jako zdolność radzenia sobie z codziennym stresem szkolnym. Nie chodzi przy tym o odporność na życiowy kryzys, lecz o powrót do równowagi po sytuacjach, które regularnie wystawiają cierpliwość na próbę.

Badacze z South China Normal University sprawdzili, czy na tę zdolność może wpływać uzależnienie od aplikacji z krótkimi filmami. Interesowały ich sytuacje, w których trudno przerwać scrollowanie. Kolejne nagrania stają się automatyczną reakcją na nudę, napięcie lub przykre emocje. W takim przypadku telefon służy już nie tylko rozrywce, ale też unikaniu tego, co nieprzyjemne.

Uzależnienie od TikToka utrudnia naukę

Autorzy badania, którego wyniki ukazały się w 2026 roku w Computers in Human Behavior, przez rok obserwowali 1567 uczniów szkół średnich. Okazało się, że uczniowie, którzy na początku badania zgłaszali silniejsze objawy uzależnienia od krótkich filmów, po pewnym czasie gorzej radzili sobie z codziennym stresemszkole.

Zależność działała także w drugą stronę: osoby lepiej radzące sobie z bieżącymi szkolnymi trudnościami rzadziej zgłaszały później objawy uzależnienia. Wyniki sugerują więc możliwe błędne koło. Szkolny stres sprzyja szukaniu szybkiej ulgi w telefonie. Im częściej staje się to nawykiem, tym trudniej wrócić do pracy, gdy zadanie zaczyna frustrować.

Przedsprzedaż numeru 4/2026

Wysiłek w szkole nie daje nagrody od razu

Naukowcy wskazali możliwe wyjaśnienie tej zależności. U uczniów, którzy częściej mieli problem z odłożeniem telefonu i przerwaniem oglądania krótkich filmów, z czasem słabło przekonanie, że warto podejmować wysiłek, którego efekty pojawią się dopiero później. To z kolei wiązało się z gorszym radzeniem sobie ze szkolnym stresem. W praktyce oznacza to, że uczniowi może być trudniej dostrzec związek między przygotowaniem do sprawdzianu a lepszą oceną.

Nauka wymaga zaakceptowania, że wysiłek i nagroda są rozdzielone w czasie. Trudne zadanie męczy teraz, a satysfakcja z jego rozwiązania, zrozumienie materiału lub wynik sprawdzianu przychodzą później. Krótkie filmy działają inaczej: wystarczy jeden ruch palca, by pojawił się nowy bodziec i szybka poprawa nastroju. Nie trzeba się do nich przygotowywać, czekać na efekt ani mierzyć się z niepowodzeniem. Gdy stają się stałym sposobem odwracania uwagi od frustracji, pozostanie przy zadaniu, które wywołuje dyskomfort, może być trudniejsze.

Znaczenie ma nie tylko czas spędzany przed ekranem

Podobną zależność opisują także inne badania. W pracy opublikowanej w 2023 roku w Computers & Education naukowcy analizowali nie tylko czas spędzany przez nastolatków w aplikacjach z krótkimi filmami, ale też ich wyniki w nauce i skłonność do odraczania przyjemności. Częstsze korzystanie z takich aplikacji wiązało się ze słabszymi rezultatami szkolnymi. A także z większą trudnością w rezygnowaniu z natychmiastowej nagrody na rzecz korzyści, która pojawi się później.

Te ustalenia nie pozwalają stwierdzić, że oglądanie krótkich filmów samo w sobie powoduje problemy z nauką. Pokazują jednak, że znaczenie może mieć nie tylko czas spędzany przed ekranem. Liczy się także to, czy scrollowanie kolejnych materiałów staje się stałą odpowiedzią na nudę, stres albo frustrację. W takim przypadku uzależnienie od TikToka czy Instagrama może wiązać się z trudniejszym radzeniem sobie z codzienną presją w szkole.

Przeczytaj również: Pierwsze konto w social mediach. Później widać to w szkole


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.

Zmień tryb na ciemny