Prawda i Dobro
Czas półwojny. Konflikty bez frontów, początku i końca
16 maja 2026

Urocza, tajemnicza i niszczycielska. Femme fatale przez wieki była przedstawiana jako kobieta, która potrafi doprowadzić mężczyznę do ruiny. Obszerne badanie sugeruje jednak, że pod tą historią kryje się coś głębszego: lęk przed zaufaniem osobie, która może złamać serce i życie.
Niezależna i pewna siebie, a przy tym uwodzicielska, tajemnicza i inteligentna. Femme fatale to zguba mężczyzn, których potrafi doprowadzić do ruiny. Ten motyw, znany z literatury i filmów, nie jest jedynie wątkiem artystycznej twórczości. Pojawia się również w opowieściach wielu społeczeństw i, co ciekawe, ma charakter niemal uniwersalny. Tylko czy różne kultury przedstawiają ją według podobnego schematu?
Na to pytanie chciał odpowiedzieć profesor William Jankowiak, antropolog z University of Nevada w Las Vegas. Przeanalizował opowieści z 84 różnych społeczeństw i zweryfikował, czy zawsze pojawia się ten sam schemat działania: mężczyzna ulega fascynacji atrakcyjną nieznaną kobietą i musi ponieść za to cenę. Aż w 94 procentach przypadków tak właśnie się stało.
Te historie są opowieściami ostrzegawczymi, które przestrzegają mężczyzn przed ryzykiem, jakie podejmują, angażując się w relację z atrakcyjną, ale nieznaną kobietą. Wiele z nich nie opiera się jednak wyłącznie na pożądaniu, lecz także na przywiązaniu i chęci zbudowania trwałego związku.
Historie te są znane od dawna, lecz nie do końca wiadomo, jaką rolę femme fatale odgrywa w tego typu narracjach. Według jednej interpretacji to efekt zdominowania społeczeństw przez mężczyzn, a dokładniej narracji, która ma kontrolować kobiety. Inni uważają, że to reakcja na ryzyko i siłę przyciągania. Takie opowieści mają pojawiać się spontanicznie w różnych kulturach, a nie wyłącznie jako efekt z góry narzuconej struktury społecznej.
Jak dotąd nie ustalono jednak, czy femme fatale to opowieść ukształtowana przez konkretne struktury społeczne, czy raczej wyraz wspólnej ludzkiej obawy. I właśnie to sprawdzał profesor Jankowiak w swojej analizie. Punktem odniesienia była baza obejmująca 186 kultur, jednak w samej analizie Jankowiak przyjrzał się opowieściom z 84 społeczeństw.
Z jednej strony były więc społeczeństwa bardziej zhierarchizowane, z drugiej bardziej egalitarne, charakteryzujące się równiejszym podziałem władzy i zasobów. Antropolog skupiał się na społecznych przekonaniach dotyczących zagrożenia, atrakcyjności i relacji z osobą obcą.
Skupiał się na jednym powtarzalnym schemacie: mężczyzna spotyka atrakcyjną, ale obcą kobietę, lecz ich relacja źle się kończy: upokorzeniem, śmiercią albo ruiną. Ekspert sprawdził, czy to, jak te postacie były przedstawiane, różniły się w zależności od rodzaju społeczeństwa. Wyniki są bardzo ciekawe dla psychologii relacji międzyludzkich i stawiają motyw femme fatale w innym świetle.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w Social Sciences, takie opowieści pojawiają się w zdecydowanej większości badanych społeczeństw, zarówno egalitarnych, jak i bardziej złożonych. Tym samym amerykański badacz sugeruje, że tego typu historie nie są wyłącznie opowieścią stworzoną przez dominujące społeczeństwa, aby kontrolować kobiety. To niemal uniwersalny motyw, który można zaobserwować w wielu różnych społecznościach.
Innymi słowy, badanie wykazało, że takie historie nie opierają się wyłącznie na pożądaniu. Chodzi w nich o długotrwały związek oparty na głębokiej więzi emocjonalnej, a nawet o małżeństwo. Tam, gdzie dało się odczytać motywację mężczyzny, taki schemat pojawiał się w 89 procentach przypadków. Poza tym te kobiety w tych opowieściach są przedstawiane jako młode i atrakcyjne. A to można interpretować na przykład w kontekście preferencji osobistych i partnerskich.
Praca psychologa z USA dowodzi, że historie o femme fatale to kulturowa odpowiedź na długotrwałe problemy w relacjach, gdzie jeden z partnerów jest o wiele bardziej zaangażowany w relację niż drugi. Lęk z zaufaniem, atrakcyjnością oraz złamanym sercem nie pojawił się dopiero w obecnych czasach. Psychologia relacji międzyludzkich zna go od dawna. Rezultaty badań rodzą także pytanie o to, czy przedstawianie w filmach i kulturze atrakcyjnych, ale niebezpiecznych kobiet wyrządza więcej szkody niż pożytku.
Warto przeczytać: U kobiet pomagają, u mężczyzn szkodzą. Te cechy decydują o związku
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: