Prawda i Dobro
NATO coraz mocniej patrzy w kosmos. Sojusz ma tam nowy problem
03 października 2026

Problematyczne korzystanie z internetu dotyczy już prawie sześciu procent polskich nastolatków. To wpływa nie tylko na zdrowie fizyczne. Cierpi przede wszystkim psychika.
Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili badanie na 763 polskich nastolatkach w wieku ok. 15 lat. Sprawdzili, ilu z nich cechuje się problematycznym używaniem internetu (PIU – Problematic Internet Use). Mowa o nadmiernym i szkodliwym dla zdrowia oraz relacji międzyludzkich korzystaniu z sieci. Ochotnicy wypełnili ankiety, z których badacze wyciągnęli ciekawe wnioski.
5,9 procent polskich nastolatków ma problem ze zbyt częstym spędzaniem czasu w internecie. Wynik naszego kraju jest zbliżony do światowych wskaźników, co pokazuje realną skalę problemu w wielu państwach.
Wydawać by się mogło, że spędzanie wielu godzin przed komputerem może jedynie pogorszyć wzrok. Nic bardziej mylnego. Problem może sięgać znacznie głębiej.
Okres dorastania jest czasem szczególnej podatności na uzależnienia, co wynika z wielu czynników, w tym zmian biologicznych (obejmujących również rozwój mózgu), w przebiegu których układy mózgowe odpowiedzialne za napędy motywacyjne mogą dojrzewać szybciej niż te, które uczestniczą w kontrolowaniu takich zachowań. Ponadto mniejsze doświadczenie życiowe może nie odgrywać w procesie podejmowania decyzji przez osoby dorastające takiej samej roli jak u osób dorosłych.
– powiedział prof. Mark Potenza, wykładowca Yale University School of Medicine i światowy ekspert w dziedzinie uzależnień, w rozmowie z Holistic News.
Jak czytamy w artykule opublikowanym w czasopiśmie naukowym Current Psychology, im wyższy poziom lęku, objawów depresyjnych, trudności z regulacją emocji, stresu czy nieelastyczności psychologicznej, tym silniejsze są objawy problematycznego używania internetu. Szczególnie tyczy się to pod kątem trudności z regulacją emocji. Jest to jeden z najważniejszych, a zarazem niezależnych czynników ryzyka.
Dlatego warto chronić polskich nastolatków przed błędnym kołem, jakim jest ucieczka od problemów do internetu. Psycholodzy z Uniwersytetu Warszawskiego w swoim badaniu podpowiadają dwa sposoby. Jednym z nich jest posiadanie rodzeństwa. Eksperci sugerują, że brat czy siostra mogą wesprzeć emocjonalnie i społecznie, dzięki temu młodzi ludzie nie szukają pomocy i ulgi w sieci.
Drugi jest skierowany bezpośrednio do nastolatków zmagających się z problemami.
Mowa o wyższym poziomie uważności – zdolności do bycia obecnym „tu i teraz”, uważnym i nieosądzającym podejściu do swoich uczuć oraz myśli. Rezultaty prac naukowców wskazują, że uważność łączy się z mniejszym nasileniem PIU zarówno pośrednio – poprzez niższy poziom objawów depresyjnych – jak i bezpośrednio.
Osoby, które są bardziej uważne względem samych siebie, często mają mniej objawów depresyjnych. Te z kolei wiążą się z rzadszym korzystaniem z internetu. Lęk nie miał takiego samego efektu. Uważność działała przede wszystkim na zmniejszenie depresji. Istnieje jeszcze jeden aspekt, na który należy zwrócić szczególną uwagę.
Polskie badanie zostało osadzone w jednym momencie, dlatego też wykazuje powiązania, nie przyczynę. Nie można więc stwierdzić, że większa uważność sama w sobie zmniejsza problematyczne używanie internetu. Mimo tych ograniczeń wyniki mogą być cenną wskazówką dla rodziców i specjalistów oraz punktem wyjścia do dalszych badań.
Warto przeczytać: Gry nie muszą szkodzić nastolatkom. Jest jeden ważny warunek
Życzymy udanych zakupów!
Redakcja
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Kultura
03 października 2026


Zmień tryb na ciemny