Humanizm
Chcesz być jak inni? Możesz zgubić własne życie
18 sierpnia 2026

Piotr Woźniak – psycholog zajmujący się tematyką relacji, zdrady i kryzysów emocjonalnych – w „Rozmowach Holistic News” przygląda się temu, gdzie dziś przebiegają granice w związku i dlaczego dla każdej pary mogą wyglądać inaczej. Wyjaśnia, dlaczego tak ważna jest rozmowa o potrzebach i oczekiwaniach oraz czemu z trudnymi historiami i potrzebą „aneksu” do relacji coraz częściej zwracamy się do obcych osób w sieci zamiast do najbliższych.
W czasach mediów społecznościowych mierzenie się z kryzysem w relacji zyskało zupełnie nowy wymiar. Zamiast rozmowy z partnerem coraz częściej wybieramy anonimową wiadomość do internetowego twórcy, szukamy odpowiedzi na forach albo pytamy o radę sztuczną inteligencję. Co sprawia, że czasem łatwiej opowiedzieć o najbardziej osobistych doświadczeniach obcej osobie niż komuś, z kim dzielimy życie?
Piotr Woźniak zdobył popularność w mediach społecznościowych dzięki materiałom, w których opowiada o prawdziwych, zanonimizowanych historiach dotyczących relacji, zdrad i kryzysów. Jak przyznaje, skala odzewu zaskoczyła nawet jego. Każdego dnia dostaje dziesiątki wiadomości, w których ludzie dzielą się swoimi życiowymi trudnościami.
Często przychodzą do mnie ludzie, którzy mają swoich psychologów, są po terapiach albo są w terapii par. I co jest najmocniejsze – oni na przykład o swojej zdradzie albo o jakichś trudnych rzeczach nigdy nikomu nie powiedzieli. Ktoś był w terapii kilka lat i nigdy nie powiedział, bo się tego wstydził. Tak jak pójść do spowiedzi i nie powiedzieć księdzu jakiegoś grzechu z powodu tego, że człowiek czuje, że będzie mocno oceniony.
– zauważa Piotr Woźniak.
Jednym z najtrudniejszych elementów pracy z kryzysem w związku jest fakt, że nie istnieje jedna, uniwersalna definicja zdrady. Nie ma sztywnej granicy, po której przekroczeniu każde zachowanie można automatycznie nazwać złamaniem obietnicy. Dla jednej osoby będzie nią pocałunek czy fizyczna bliskość, dla innej ukrywane wiadomości, emocjonalna więź z kimś spoza związku albo przeniesienie poza relację czegoś, co wcześniej należało tylko do niej.
Zdrada to jest zawsze naruszenie granicy albo złamanie jakiejś wyłączności. Kluczowe pytanie, które zawsze zadaję, brzmi – czy ty czujesz się zdradzony?
– tłumaczy Piotr Woźniak.
Każdy związek ma własne zasady i granice. Część z nich wypowiadamy wprost, inne uznajemy za oczywiste. I właśnie tutaj może pojawić się problem – dla jednej osoby dane zachowanie jest wyraźnym przekroczeniem granicy, podczas gdy druga nigdy nie postrzegała tego w taki sposób.
Całą rozmowę z Piotrem Woźniakiem znajdziesz na naszym kanale na YouTube:
Rozmowa o granicach, oczekiwaniach czy zachowaniach, których nie akceptujemy, może wydawać się mało romantyczna. Zdaniem Piotra Woźniaka jest jednak niezbędna, bo pozwala zobaczyć, czego naprawdę oczekuje od relacji druga strona.
Problem w tym, że ustalenia z początku znajomości nie pozostają aktualne przez kolejne kilkanaście czy kilkadziesiąt lat. Zmieniamy się pod wpływem doświadczeń, pracy, rodzicielstwa, stresu i kolejnych etapów życia.
Bo on mi mówił, bo on deklarował, bo obiecał, ale to było wczoraj. To była inna wersja jego i inna wersja ciebie. (..) My myślimy, że wszystko będzie na całe życie obowiązywać – zdrowie, uroda, przyjaźnie.
– podkreśla ekspert.
Woźniak zwraca też uwagę na paradoks współczesnych relacji. Partnerzy mogą spędzać razem dużo czasu, prowadzić wspólny dom, wychowywać dzieci i organizować codzienność, a jednocześnie coraz mniej ze sobą rozmawiać.
Ludzie spędzają ze sobą czas aktywnie, robią ze sobą praktycznie wszystko, a najmniej jednak rozmawiają i najmniej rozmawiają o tych rzeczach, które są najbardziej potrzebne.
Brak rozmowy nie oznacza jednak braku potrzeb. Niewypowiedziane oczekiwania, zmieniające się granice czy narastające rozczarowanie mogą przez długi czas pozostawać niewidoczne – aż do momentu, w którym relacja wchodzi w kryzys.
Gdy w związku pojawia się trudny moment, najważniejszą zasadą – według Piotra Woźniaka – jest powstrzymanie się od gwałtownych ruchów pod wpływem silnych emocji.
Nie podejmować decyzji pochopnie. Starać się najpierw znaleźć najbliższe rozwiązanie, czyli porozmawiać i skonfrontować sytuację z kimś bliskim, jeśli z partnerem się nie da. (…) Nie zamiatać problemów pod dywan i nie czekać, aż same się rozwiążą.
– podsumowuje Piotr Woźniak.
Kryzys może być pojedynczym wydarzeniem, z którym para jest w stanie się zmierzyć. Jeśli jednak ta sama sytuacja powtarza się po raz kolejny, warto spojrzeć na nią inaczej. Jak coś się powtarza drugi, trzeci, czwarty raz, to już nie jest kryzys. To jest długotrwały problem.
– mówi Woźniak.
Dla Piotra Woźniaka najważniejszym punktem wyjścia pozostaje rozmowa. To ona pozwala sprawdzić, czy partnerzy nadal podobnie rozumieją swoje granice, potrzeby i zasady, na których opiera się ich relacja.
Przeczytaj także: Minęły miesiące, a tęsknota wraca? Pomóc może jedna opowieść




***
Czytelnicy Holistic News z kodem: PRAWDA3 otrzymują 20% rabatu!
Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: