Resi Capital - Deweloper miejskiej przyszłości

Studenci chcieli mieć łatwiej. AI zmieniła zasady gry

Młoda studentka przy laptopie z oznakami napięcia - ilustracja uzależnienia od AI i stresu akademickiego

Uzależnienie od AI coraz częściej zaczyna się od zwykłej potrzeby ułatwienia sobie nauki. Sztuczna inteligencja pomaga pisać, szukać informacji i nadążać za wymaganiami. Tyle że wraz z jej popularnością pojawił się problem, którego wielu studentów wcześniej nie musiało brać pod uwagę.

Studenci uzależniają się od AI

W krótkim czasie sztuczna inteligencja stała się dla większości studentów czymś zwyczajnym. Ankiety Higher Education Policy Institute (HEPI) z 2025 i 2026 roku pokazują, że w Wielkiej Brytanii od 88 do 95 procent studentów korzysta z narzędzi generatywnej AI przy pisaniu prac. Podobną skalę widać także w badaniach amerykańskich. To już nie jest margines ani ciekawostka technologiczna, lecz stały element studenckiego życia.

Uzależnienie od AI nie wynika jednak tylko z wygody. Autorzy badania opublikowanego w Telematics and Informatics sugerują, że do sięgania po AI najsilniej skłania nie tyle chęć poprawy jakości pracy czy oszczędność czasu, ile presja konkurencyjna. Ich zdaniem najmocniej działa obawa, że bez sztucznej inteligencji łatwo zostać w tyle za innymi studentami.

Ten mechanizm sprawia, że decyzja o użyciu generatywnej sztucznej inteligencji coraz rzadziej jest wyłącznie indywidualnym wyborem. Coraz częściej staje się reakcją na otoczenie. Gdy studenci widzą, że ich rówieśnicy zyskują przewagę dzięki AI, sami zaczynają odczuwać presję, by sięgnąć po to samo wsparcie. W przeciwnym razie ryzykują przegraną w wyścigu o lepsze oceny i szybsze tempo pracy.

Nowy numer już w sprzedaży:

Podwójny lęk studentów

Tak rodzi się podwójny ciężar psychiczny. Z jednej strony pojawia się zjawisko opisywane jako „noAIphobia” – napięcie związane z brakiem dostępu do narzędzi AI. Nie chodzi tylko o irytację, ale o poczucie, że bez algorytmu praca idzie wolniej, trudniej i mniej pewnie. Studenci, którzy mocno polegają na AI, mogą czuć niepokój, gdy muszą działać samodzielnie. Brak narzędzia nie jest już drobną niedogodnością, ale źródłem realnego stresu.

Z drugiej strony narasta lęk przed stygmatyzacją i oskarżeniem o oszustwo. W badaniu HEPI z 2025 roku aż 53 procent respondentów wskazało strach przed oskarżeniem o ściąganie jako główny czynnik powstrzymujący przed korzystaniem z narzędzi AI. Jeden ze studentów ujął to wprost:

Lubię pracować z AI, bo ułatwia mi pracę przy zadaniach, ale boję się, że zostanę przyłapany.

Im silniejsze uzależnienie od AI, tym większy stres

Im silniejsze uzależnienie od AI, tym wyraźniej ujawniają się oba te lęki jednocześnie. NoAIphobia zachęca do korzystania z narzędzi, bo studenci chcą uniknąć dyskomfortu związanego z ich brakiem. Lęk przed stygmatyzacją działa odwrotnie, ograniczając chęć ich dalszego używania. W efekcie trudno zrezygnować z AI, ale równie trudno korzystać z niej bez obaw.

Na co dzień ten nowy stres widać w bardzo konkretnych sytuacjach. Student przyzwyczajony do sztucznej inteligencji może odczuwać niepokój, gdy musi pisać pracę bez wsparcia narzędzia. Jednocześnie waha się, czy przyznać się do korzystania z AI, bo obawia się negatywnej oceny ze strony wykładowców lub rówieśników.

Brak jasnych reguł na uczelniach

Problem pogłębiają niejasne zasady obowiązujące na uczelniach. Wielu studentów nie wie dokładnie, gdzie przebiega granica między dopuszczalną pomocą a naruszeniem zasad. To tylko zwiększa stres, bo korzystanie z AI staje się działaniem jednocześnie potrzebnym i podejrzanym. W tym sensie uzależnienie od AI coraz częściej staje się trwałym elementem stresu akademickiego.

Generatywna sztuczna inteligencja weszła na uczelnie szybciej, niż instytucje zdążyły wypracować klarowne ramy. Studenci są poddani presji, by nadążać za innymi, a jednocześnie obawiają się oceny. To napięcie może wpływać na codzienne samopoczucie i ogólny poziom stresu związanego ze studiami.

Dopiero bardziej przejrzyste zasady mogłyby częściowo zmniejszyć to obciążenie. Na razie jednak wielu studentów funkcjonuje w sytuacji, w której narzędzie stworzone po to, by ułatwiać naukę, stało się kolejnym źródłem niepokoju.

Przeczytaj również: Nastolatki budują intymne więzi z AI. Eksperci biją na alarm


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Mariusz Martynelis

Dziennikarz


Absolwent dziennikarstwa i komunikacji społecznej, od 15 lat związany z branżą medialną. Doświadczenie zdobywał m.in. w „Dzienniku Łódzkim”, „Super Expressie” oraz „Esce”. Równolegle współpracował z agencjami reklamowymi i zajmował się tłumaczeniem filmów. Pasjonat dobrego kina, literatury fantastycznej oraz sportu. Swoją kondycję fizyczną i psychiczną zawdzięcza samojedowi o imieniu Jaskier.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.