Cavatina - Tworzymy miejsca przyjazne do pracy

Ewolucja nie dała nam zdrowej starości. Miała za to inny plan

para seniorów patrzy na swoich rodziców i wnuka

Przez pierwsze dekady życia nasze ciało pracuje na pełnych obrotach: rośniemy, dojrzewamy, zakładamy rodziny. Potem wszystko zaczyna się sypać: choroby, ból i utrata sił. Naukowcy twierdzą jednak, że to stary ewolucyjny kompromis. I być może w końcu da się go przełamać.

Jak przedłużyć długość życia?

Polska, podobnie jak wiele krajów Europy, starzeje się coraz szybciej. Coraz więcej osób spędza ostatnie 10–15 lat życia na walce z chorobami przewlekłymi. Nic dziwnego, że coraz częściej zadajemy sobie pytanie: czy da się starzeć zdrowiej i dłużej cieszyć się dobrym, zdrowym życiem?

Odpowiedzi na to pytanie poszukał duet badaczy z University College London oraz Fritz Lipmann Institute. Pomogła im koncepcja „cienia selekcji”.

Czym jest cień selekcji?

Siła działania ewolucji jest najmocniejsza na początku życia. To wtedy, gdy trzeba przeżyć i mieć dzieci. Z wiekiem stopniowo słabnie. Powstaje coś w rodzaju „cienia selekcji”, w którym ewolucja już tak mocno nie dba o nasze zdrowie. Ten proces jest stopniowy, nawet starsze osoby mogą pomagać swoim dzieciom i wnukom w przetrwaniu, dlatego ewolucja nie „odcina” się od nich całkowicie.

W efekcie szkodliwe zmiany genetyczne, które ujawniają się dopiero na starość, są dużo słabiej usuwane w procesie ewolucji. Badania nad długowiecznością wykazały dwa główne mechanizmy.

Geny wystawiają rachunek

Pierwszym jest zgromadzenie mutacji, które dają o sobie znać dopiero w podeszłym wieku, ale nie wpływają na samą zdolność posiadania potomstwa. Drugi z kolei to plejotropia antagonistyczna. Mimo że brzmi skomplikowanie, oznacza to sytuację, kiedy te same szlaki biologiczne albo geny mogą być przydatne w czasach młodości, ale szkodliwe dla późniejszego życia.

Dla przykładu: odmiany genów, które mają za zadanie zwiększyć efektywność rozrodu albo wzrostu na wczesnym etapie życia, mogą także zwiększyć ryzyko chorób w podeszłym wieku. Patrząc na to pod kątem ewolucji, tego typu kompromis może być akceptowalny, ale tylko wtedy, gdy korzyści pojawią się wcześnie.

Ewolucja różnie liczy czas

Naukowcy sprawdzili w najnowszych analizach baz danych genetycznych, czy obserwacje u ludzi pokrywają się z prognozami tego modelu. Rezultaty prac ekspertów opisanych w czasopiśmie naukowym Nature Reviews Genetics, potwierdzają te przewidywania, ale to wciąż nie jest stuprocentowy dowód.

Ewolucja „zaprogramowała” długość życia w bardzo różny sposób u różnych zwierząt. Niektóre żyją tylko kilka lat, inne nawet sto razy dłużej. Ta ogromna różnica pokazuje, że starzenie nie jest czymś nieuniknionym dla wszystkich istot żywych. 

Nie każde ciało starzeje się tak samo

Przykładem takich gatunków jest kretoszczur. Jest jednym z gryzoni długowiecznych, który nie pokonał starzenia, ale wykształcił mechanizmy, które pozwalają mu starzeć się wolniej i lepiej kontrolować niektóre procesy uszkodzeń komórkowych. Mowa o skuteczniejszych mechanizmach naprawy DNA, stabilniejszych białkach, czy lepszej kontroli nowotworów. Ten przykład pokazuje, że proces starzenia może się różnić w zależności od tego, jak ewolucja „zaprogramowała” równowagę między rozrodem, a utrzymaniem organizmu.

Coraz więcej dowodów wskazuje, że podobne mechanizmy działają także u nas. Badania z 2024–2025 roku (m.in. duże analizy genomów ludzi długowiecznych) pokazują, że osoby dożywające ok 100 lat w dobrym zdrowiu często mają warianty genów lepiej chroniące przed stanami zapalnymi i uszkodzeniami komórkowymi.

Choroby mają wspólne korzenie

Wiele mechanizmów związanych ze starzeniem jest wspólnych dla całego świata przyrody – od drożdży po człowieka. Naukowcy odkryli też, że różne choroby starości (takie jak rak, Alzheimer czy choroby serca) często mają podobne genetyczne przyczyny. Nie są one przypadkowe, tylko wynikają z tych samych ewolucyjnych kompromisów. 

Badania nad długowiecznością bez złudzeń

Eksperci podkreślają, że zrozumienie tego, jak organizm się starzeje z perspektywy ewolucji, nie oznacza jednocześnie, że znaleźliśmy „przełącznik”, który pozwoli go odwrócić. Bardziej chodzi o to, że pozwoli lepiej zidentyfikować mechanizmy biologiczne, które z upływem lat zaczną działać na naszą niekorzyść.

Dzięki temu naukowcy mogą opracowywać terapie, które nie tylko przedłużają życie, ale przede wszystkim wydłużają okres zdrowego życia, czyli te cenne lata, w których jesteśmy sprawni, aktywni i niezależni.

Warto przeczytać: Czy ewolucję da się przewidzieć? Motyle ujawniły stary trik natury


Zapraszamy do: ksiegarnia.holistic.news

Życzymy udanych zakupów!
Redakcja

Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę:

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Opublikowano przez

Patrycja Krzeszowska

Dziennikarz


Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej Uniwersytetu Rzeszowskiego. W mediach pracuje od 2019 roku. Współpracowała z redakcjami newsowymi oraz agencjami copywriterskimi. Ma ugruntowaną wiedzę psychologiczną, zwłaszcza z psychologii poznawczej. Interesuje się także tematami społecznymi. Specjalizuje się w odkryciach i badaniach naukowych, które mają bezpośredni wpływ na życie człowieka.

Nasze filmy na YouTube:

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się na naszą listę mailingową. Będziemy wysyłać Ci powiadomienia o nowych treściach w naszym serwisie i podcastach.
W każdej chwili możesz zrezygnować!

Nie udało się zapisać Twojej subskrypcji. Proszę spróbuj ponownie.
Twoja subskrypcja powiodła się.