Nauka
Ty zasypiasz, ale mózg nie. Co się dzieje podczas narkozy?
03 sierpnia 2026

Siadacie nad zadaniem z matematyki. Dziecko mówi, że nie rozumie, a ty czujesz, jak kończy się cierpliwość. Chcesz pomóc, więc poprawiasz każdy błąd, tłumaczysz szybciej albo podsuwasz gotowe rozwiązanie. Problem może jednak nie leżeć w samym zadaniu, lecz w tym, co dzieje się między wami.
We wrześniu moja córka idzie do piątej klasy. Najbardziej boję się, że będzie miała kłopoty z matematyką. Do tej pory umiałam jej pomagać w ciekawy sposób, dzięki czemu nauka była dla niej zabawą, a nie męczarnią. Sama jednak nigdy nie lubiłam matematyki. Miałam słabe oceny, a matura bardzo mnie stresowała. Nie chcę, żeby moje dziecko przeżyło to samo. Zastanawiam się więc, co mogę zrobić, żeby nauka była dla niej przyjemna, a nie tylko przykrym obowiązkiem.
– mówi Sandra, mama piątoklasistki z południa Polski.
Matematyka stanowi wyzwanie dla wielu uczniów. Pokazują to coroczne statystyki z matur, gdzie właśnie ten przedmiot wypada najsłabiej wśród trzech głównych przedmiotów na egzaminach pisemnych. Istnieje jednak pewien niedoceniany dotąd sposób, aby uczniowie mieli lepsze wyniki i nastawienie do tego przedmiotu.
Nowy przegląd badań pokazuje, że rodzic może pomóc dziecku w matematyce nawet wtedy, gdy sam nie bardzo sobie z nią radzi i nie potrafi rozwiązać zadania. Liczą się trzy rzeczy: spokojna atmosfera, przestrzeń na własną próbę oraz sposób, w jaki dorosły reaguje na błąd.
Badaczki z Uniwersytetu Illinois w USA przejrzały dotychczasowe badania na temat tego, jak rodzice wpływają na naukę matematyki u dzieci. Zwróciły uwagę głównie na to, jakie nastawienie do tego przedmiotu mają sami rodzice. Sprawdzały, czy mówią o matematyce pozytywnie, czy raczej narzekają. Badały też, czy zachęcają dzieci do samodzielnego myślenia oraz czy pomagają im polubić ten przedmiot.
Jak wynika z artykułu opublikowanego w czasopiśmie naukowym Child Development Perspectives, dzieci wyraźnie lepiej radzą sobie z matematyką, gdy rodzice im w tym pomagają. Nie chodzi jednak tylko o tłumaczenie trudnych zadań. Znacznie lepsze efekty daje szersze podejście. Rodzice powinni wspierać dziecko, gdy się frustruje, dawać mu przestrzeń do samodzielnego odkrywania i chwalić przede wszystkim za włożony wysiłek, a nie tylko za zdolności czy dobre oceny.
Znaczenie wsparcia motywacyjnego prawdopodobnie rośnie, gdy dzieci wchodzą w okres dorastania – właśnie wtedy, gdy motywacja akademicka często spada, matematyka staje się trudniejsza, a rodzice mają coraz mniejszą możliwość pomagania bezpośrednio w zakresie treści nauczania.
– mówią autorki przeglądu w wywiadzie dla Society of Research in Child Development.
Jak przyznają sami badacze, problemy z matematyką wynikały głównie z tego, że do tej pory skupialiśmy się głównie na tłumaczeniu trudnych zagadnień i pilnowaniu, żeby dzieci przygotowywały się do sprawdzianów. Teraz wiadomo, że choć to ważne, równie istotna jest inna, często pomijana sprawa.
Samo nastawienie rodziców do nauki trudnych rzeczy liczy się tak samo mocno jak wyjaśnianie materiału. Szczególnie w wyższych klasach, gdy nauka staje się coraz trudniejsza. Właśnie wtedy największe znaczenie ma postawa opiekunów i to, jak reagują, gdy pojawiają się problemy.
Właśnie dlatego badacze pytają: Czy rodzice potrafią opanować swoją frustrację, gdy matematyka robi się trudna? Czy dają dzieciom szansę, by same zadawały pytania, brały inicjatywę i próbowały własnych pomysłów, zanim dorosły wkroczy z pomocą? Jak reagują, gdy dziecko przynosi do domu ocenę?
W tej ostatniej sytuacji kluczowe jest to, czy rodzice od razu uznają, że dziecko „jest słabe” albo „jest dobre” z matematyki. Czy raczej doceniają wysiłek włożony w naukę, nawet wtedy, gdy ocena nie spełnia ich oczekiwań.
Historia Sandry i badania naukowe wyraźnie pokazują, jak wspierać dziecko, kiedy pojawiają się problemy z matematyką. Wtedy warto spokojnie zachęcić dziecko do kolejnej próby i pozostawić mu przestrzeń na własny sposób rozwiązania. Żaden rodzic nie musi znać każdego matematycznego wzoru i sposobu rozwiązania równań.
Wspomnienia i towarzyszące uczucia rodzicom przy nauce matematyki z dzieckiem zdecydują, jak uczeń będzie postrzegać ten przedmiot. Czy stanie się okazją do odkrywania oraz rozwijania pewności siebie, czy jednak trudną koniecznością.
Warto przeczytać: Problemy z matematyką w szkole nie są związane z liczbami. Winne podejście




***
Czytelnicy Holistic News z kodem: PRAWDA3 otrzymują 20% rabatu!
Spotkajmy na Holistic Talk w Cavatina Hall!
Dziękujemy, że przyczytałeś artykuł do końca. Jesli chcesz, możesz wesprzeć naszą pracę: